Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
No i tak to w życiu bywa czasami trzeba podpisać rozejm <lol>

- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Super, że już zgoda zapanowała!
Jacy oni umordowani po nocce. <lol> <lol> <lol>
Dopiero teraz zauważyłam, że wiewiórek ma takie "przybrudzone" stopki. <mrgreen> Przeuroczo to wygląda <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Dopiero teraz zauważyłam, że wiewiórek ma takie "przybrudzone" stopki. <mrgreen> Przeuroczo to wygląda <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- sarunia28
- Posty: 105
- Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
- Płeć: dziewczyna
- Skąd: Poznań
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Z utęsknieniem czekam na taki obrazek u moich kociastych .pozdrawiamy <serce>
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Oj cioteczki drogie, jak ja nienawidzę prasowania....a prasowania zasłon w szczególności. Wielkie to to, nieporęczne i ile trzeba się natrudzić żeby po moim prasowaniu nie wyglądało jak przysłowiowemu "psu z gardła". No u mnie tak na pewno nie będzie wyglądać... u mnie wygląda jak kotu spod doopki <mrgreen> A wszystko dzięki mojemu zacnemu pomocnikowi - M.
Pomagam jak mogę...całym sobą :-)




I jeszcze z tej strony podprasuję, bo coś Ci Pańcia nie wyszło

Strasznie to wszystko męczące, padam z łap. W wieszaniu już nie pomagam

Bulik gnuśny kocie... teraz Twoja kolej, rusz się z tej kanapy!

Skaranie boskie z tym małolatem, ciągle tylko marudzi i spać nie daje...
Dobranoc cioteczki!
Pomagam jak mogę...całym sobą :-)




I jeszcze z tej strony podprasuję, bo coś Ci Pańcia nie wyszło

Strasznie to wszystko męczące, padam z łap. W wieszaniu już nie pomagam

Bulik gnuśny kocie... teraz Twoja kolej, rusz się z tej kanapy!

Skaranie boskie z tym małolatem, ciągle tylko marudzi i spać nie daje...
Dobranoc cioteczki!
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
<serce> <serce> <serce> <serce>
taki pomocnik to skarb! A jaki już duży <shock>
taki pomocnik to skarb! A jaki już duży <shock>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Ale on ma słodki pycholek, normalnie bym zacałowała <zakochana>
Bulik pewnie będzie poprawiał, jak Pańcia krzywo powiesi <mrgreen>
Bulik pewnie będzie poprawiał, jak Pańcia krzywo powiesi <mrgreen>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Wspaniały złoty pomocnik!
<serce>
Będzie można go wypożyczyć przed świętami? <roll> <roll> <lol>
Będzie można go wypożyczyć przed świętami? <roll> <roll> <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Co zlota raczka, tfu, lapka, to zlota lapka <lol>
Tak dobrze wyprasowanych pewnie jeszcze nie mialas
<zakochana> <zakochana> na pierwszej fotce wyglada jak dzidzius w poscieli <lol>
Tak dobrze wyprasowanych pewnie jeszcze nie mialas
<zakochana> <zakochana> na pierwszej fotce wyglada jak dzidzius w poscieli <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Z takim pomocnikiem, to czysta przyjemność prasować zasłony 
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
u nas sie nie prasuje....bo zawsze jak się ma zamiar, to się koty usadzają na desce do prasowania <lol>