Będę musiała się chyba do niego udać. Mąż ma dzisiaj odebrać opis od lekarza naszych zdjęć ale póki co - tak przynajmniej wynika z wstępnej rozmowy z naszym vetem - sprawa nie wygląda dobrze, zeby nie powiedzieć, że źle. Jutro Bunio ma mieć badanie krwi no i mamy jak najszybciej udać się do ortopedy. A co wydawało się nie tak u Pajtonka?Natashas pisze:Aurora u nas miesiąc temu robiliśmy zdjęcia rtg łap u Pajtona i było to samo z tym wiekiem kostnym, na podstawie zdjęć z podręcznika można było uznać, że Pajton powinien być o wiele młodszy niż jest w rzeczywistości. My byliśmy u doktora ortopedy Bissenika na Puławskiej i on konsultował to ze znajomymi ortopedami i kimś podobno ze Szwecji i ostatecznie po dwóch tygodniach poinformował nas, że u kastrowanego brytyjczyka jest to możliwe i nie jest to sytuacja do paniki, ale u Bulika jest to poważniejsza o wiele sytuacja, chociaż ja bym z pewnością skonsultowała to jeszcze z kimśchociaż Pan Bissenik sprawiał wrażenie bardziej obeznanego w przypadkach psów
Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Czy komuś z Was znany jest ortopeda Piotr Trębacz lub Beata Degórska? Zasugerowano mi konsultacje z nimi ....
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
My do niego poszliśmy ze względu na te drżenie i uginanie łapek głównie prawej, przy wizycie doktor nie stwierdził bolesności, ale te zdjęcia rtg bardzo go zaniepokoiły, ale też zaciekawiły, bo wcześniej nie spotkał się z takim przypadkiem i temu pytał dalej. Stwierdził na pierwszej wizycie otwarte chrząstki wzrostowe nasady dalszej kości promieniowej, ale dopiero po upewnieniu się, że u brytyjczyków niekoniecznie do roku te chrząstki się zamykają zalecił 4 zastrzyki cartrophenem z dopiskiem Niedopasowanie w stawach łokciowych ze sklerozą wcięcia bloczkowego, jesteśmy po drugim zastrzyku i potem znowu mamy się do niego udać. Tyle, że Pajton nie utyka, a gdy stoi to mu się łapka zagina albo ją tak podnosi na zmianę z drugą, jakby przenosił ciężar ciała. O tych pozostałych lekarzach nie słyszałam.. Trzymam ogromne kciuki, aby obyło się bez operacji <ok>aurora80 pisze:Będę musiała się chyba do niego udać. Mąż ma dzisiaj odebrać opis od lekarza naszych zdjęć ale póki co - tak przynajmniej wynika z wstępnej rozmowy z naszym vetem - sprawa nie wygląda dobrze, zeby nie powiedzieć, że źle. Jutro Bunio ma mieć badanie krwi no i mamy jak najszybciej udać się do ortopedy. A co wydawało się nie tak u Pajtonka?
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
U nas stwierdzono nieprawidłowy zrost i deformację szyi kości udowych, niepełny zrost nasady bliższej oraz guzowatości piszczelowej z kością piszczelową ... Jestem załamana generalnie
A długo czekaliście na konsultację?
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Strasznie mi przykro. Trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze skończyło.

- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Czas oczekiwania nie był długi, bo doktor w klinice na Puławskiej przyjmuje często i zostaje po godzinach. Nie podważam kompetencji doktora, ale zaznaczam, że nasza wizyta była bardzo szybka, a potem kontakt telefoniczny był mocno utrudniony.. Także ogólne wrażenie średnie. Mam nadzieję, że kolejna wizyta to poprawi..
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
niestety u Sterny i Bisennika terminy dopiero na 3.11 a my nie możemy tak dłuog czekać..... 
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
O kurcze
Jak to się może skończyć? Operacją?
Jak to się może skończyć? Operacją?
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
aurora, a próbowałaś na recepcji powiedzieć, że sytuacja jest pilna, że rozpoznanie takie i takie i czy by nie mogli wcisnąć gdzieś pomiędzy, no albo po ostatnim pacjencie wcześniej?aurora80 pisze:niestety u Sterny i Bisennika terminy dopiero na 3.11 a my nie możemy tak dłuog czekać.....
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Mój małż to załatwiał. Ostatecznie skontaktował się z ortopedą polecanym przez Canfelisa i mamy u niego wizytę w poniedziałek. My nie możemy niestety czekać za długo bo dla Bulika oznaczałoby to bycie przez kilka tygodni na lekach przeciwbólowych a to jest wykluczone, no i oczywiście dalsze powikłaniaLimonka pisze:aurora, a próbowałaś na recepcji powiedzieć, że sytuacja jest pilna, że rozpoznanie takie i takie i czy by nie mogli wcisnąć gdzieś pomiędzy, no albo po ostatnim pacjencie wcześniej?aurora80 pisze:niestety u Sterny i Bisennika terminy dopiero na 3.11 a my nie możemy tak dłuog czekać.....