A co do tego jak wygląda Bunio to na pewno zależy z której strony się na miśka spojrzy




Tak też bywa, ale w sytuacjach mniej dramatycznych, np. przedostatnio kiedy najpierw była rzadsza kupa raz dziennie dostaliśmy probiotyk ale w momencie, w którym trafiliśmy za kilka godzin z wymiotami i biegunką biotyl poszedł w ruch...Po biotylu serwowaliśmy dalej probiotyk (nie pamiętam nazwy ale to było coś w stylu prokolinu).Kamiko pisze:Nie każą Wam dawać probiotyków w celu przywrócenia i stabilizacji flory bakteryjnej jelit ?
To nie serdel tylko antałek <lol>Kamiko pisze:Misiaczek kochany,
a co to za serdel leży obok Buliczka <lol>
Tak to prawda, serce pęka. Teraz już się przyzwyczaiłam ale szok niezły był u weta na odbiorze naszego pacjenta. Teraz jest mi za to źle przy codziennym zakuwaniu go w kołnierz... on jest taki smutny w związku z tymsandra pisze:Serce sie kraja od patrzenia na ten łysy placek i ranę![]()
Trzymaj sie kochany Buliczku![]()
Dobrze, ze Wiewor przytula i dotrzymuje towarzystwa <serce>
Na razie to jedynie mam co raz cieniej w portfelu w związku z zapawaniem przez moje kotły miłością do weta <diabeł> ale na pewno czuję się bogatsza wewnętrznie obserwując tę moją zwierconą i przesłodką wiewiórę... a już jak chłopaki są blisko razem to po prostu nie da się tego przecenić i wycenić <serce>yamaha pisze:<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> Bidulinek, niech szybko dochodzi do siebie <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
No KLUCHA niemozliwa z tego Twojego Marcel'a <rotfl>
Czy im masz wiecej ZLOTKA w domu tym czujesz sie bogatsza ? <lol>