Koko i Niunia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Koko i Niunia

Post autor: BabaJaga »

Jak miło, że kolejne wybryki Koko i Niuni się Wam spodobały. Dziękuję za sympatyczne uwagi. :-D :kiss:
To prawda, że Koko zawsze pojawia się jak spod ziemi, gdy bawią się dziewczyny (zwłaszcza Niunia z moją córką). Wiadomo, baby zawsze mają przednie pomysły na wszelakie "akcje i reakcje". <lol> <lol> <lol>

Danusia pisze:Niunia i Koko <serce> <serce> zapraszam Was kochane urwiski do Kaluty na wspólne poszukiwnia powykradanych mi ołówków ,długopisów, zamykaczy do torebek o wszelkich zakrętkach nie wspominając <rotfl> <lol> jestem pewna ,że trochę tego będzie <lol> Kalut upycha wszystko pod komody i witrynę <lol> ...
Danusiu, jestem pewna, że moja Niunia w mig odkryłaby tajne schowki Kalutka i wygrzebała z nich wszystko, co tam poukrywał. Ale obawiam się jednocześnie, że nie byłoby to jednoznaczne z odzyskaniem przez Ciebie tych cennych wykopalisk. <mrgreen> Niunia nie tylko perfekcyjnie znajduje, ale jeszcze lepiej chowa. <lol> <lol> <lol> Chowa i natychmiast zapomina, gdzie <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Koko i Niunia

Post autor: Kamiko »

Wdzięk i spryt rasowej złodziejki bardzo mi poprawił humor <lol>
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Koko i Niunia

Post autor: BabaJaga »

"Jak Paweł z Gawłem"

Kochane Ciocie.
Wprawdzie niedawno do Was pisałem, ale znów mam niusy. Niedawno BabaJaga zbudowała nam nową chałupę, abyśmy z Niunią cyt.: „przypadkiem nie zdziczeli z nudów”. Zachwalała przy tym, że to wyjątkowo artystyczna i skomplikowana robota była. Hmmm… No niech jej będzie.
<lol>
Obrazek

Na początku nie byłem zdecydowany, którą kondygnację zasiedlić, zwłaszcza, że obiekt został oddany w stanie developerskim.
Obrazek

Jednak nagłe pojawienie się blondyny na horyzoncie wyraźnie przyspieszyło podjęcie przeze mnie jedynie słusznej decyzji.
Obrazek

Błyskiem zagnieździłem się na parterze, a kocica, dając długaśnego susa od drzwi, musiała z konieczności wylądować w lokalu na piętrze. <tańczy>
Obrazek

Wkrótce lokatorka piętra żwawo przystąpiła do prac modernizacyjno-remontowych, :hammer: co dokuczliwie zakłócało mi błogi spokój. Najpierw cyklinowała pazurami parkiet. Długo i namiętnie.
Obrazek

Potem wygryzła dziurę w rogu mojego sufitu, twierdząc, że rzekomo ma niedrożną kanalizację. Następnie energicznie zamiotła ogonem swój balkon tak, że wszystkie śmieci wpadały prosto do mnie przez okno.
Obrazek

Ehe, ehe, eheee…! Aaa…psik!!! Prawie dostałem ataku astmy z pylicą, gruźlicą i oczopląsem. :mimbla: ;-(
Obrazek

Jak nieśmiało zwróciłem jej uwagę na niezbyt stosowne zachowanie, to o mało nie wydrapała mi oczu! Wyobrażacie sobie? :-o
Obrazek

Jeszcze próbowała napędzić bandę komarów do mojego lokum. Tak niby w trosce o moją kondycję. No i żebym cyt. „nie zgnuśniał do reszty”. Ale na szczęście już po lecie i jej się to nie udało. <lol>
Ale na koniec... W życiu nie zgadniecie! Jakby tego wszystkiego było mało, zapytała uprzejmie, czy może wpaść wieczorkiem… na rosołek.
<shock>
Obrazek

Parafrazując znanego poetę: cóż było robić, Koko (czyli ja) ani pisnął, poszedł do kuchni i ogonem cisnął. <wsciekly>
A w tzw. międzyczasie blondyna, korzystając z okazji, rozgościła się „pełną gębą” na parterze, asekuracyjnie zostawiając w swoim lokalu ochroniarza. I tego już było dla mnie za wiele!
:hammer: :hammer: :hammer:
Obrazek

Można się łatwo domyślić, jaki był finał tej bajki. No w każdym razie, nasz Gaweł siedzi teraz nie w lokalu od developera, ale na drapaku i ma bardzo potulną minę.
Obrazek

Wasz Koko, nadal wkurzony na maxa. <wsciekly> :bicz:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Koko i Niunia

Post autor: asiak »

He, he... uśmiałam się <rotfl>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Koko i Niunia

Post autor: Luinloth »

<lol> <lol> <lol> U Was to zawsze wesoło :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Koko i Niunia

Post autor: PyzowePany »

:haha: :haha: :haha:

No ładnie ładnie tak to jest jak się w bloku mieszka, nie dość że sąsiad upierdliwy to jeszcze łasy na cudzy rosół <rotfl> <rotfl>
ale kto wam to mieszkanie z niedrożną kanalizą sprzedał <suchy> ? Następnym razem kupcie u naszej Agi L. ona to ma lokale cud-miód <mrgreen> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Re: Koko i Niunia

Post autor: manita »

Koko bidoku! Nie ma jak to trafić na takiego sąsiada <rotfl>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Koko i Niunia

Post autor: Beate »

BaboJago musowo musisz drugą chałupę zbudować <lol>
<zakochana> <zakochana>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Koko i Niunia

Post autor: Aga L. »

PyzowePany pisze::haha: :haha: :haha:

No ładnie ładnie tak to jest jak się w bloku mieszka, nie dość że sąsiad upierdliwy to jeszcze łasy na cudzy rosół <rotfl> <rotfl>
ale kto wam to mieszkanie z niedrożną kanalizą sprzedał <suchy> ? Następnym razem kupcie u naszej Agi L. ona to ma lokale cud-miód <mrgreen> :kotek: :kotek:
Czując się wywołana do tablicy po pierwsze witam się z wesołą bandą <mrgreen> a po drugie jak tylko zacznę coś budować w Gdańsku to zapraszam, choć wątpię abym mogła przebić swoją ofertą tak piękny dom i ogród jaki mają kociaste wraz ze swoją służbą <roll>
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Koko i Niunia

Post autor: BabaJaga »

PyzowePany pisze::haha: :haha: :haha:

No ładnie ładnie tak to jest jak się w bloku mieszka, nie dość że sąsiad upierdliwy to jeszcze łasy na cudzy rosół <rotfl> <rotfl>
ale kto wam to mieszkanie z niedrożną kanalizą sprzedał <suchy> ? Następnym razem kupcie u naszej Agi L. ona to ma lokale cud-miód <mrgreen> :kotek: :kotek:
PyzowePany Ha, ha... te słowa to sama esencja prawdy. :ok: :ok: :ok: Mawiają. że z sąsiadami, to jak z teściową. Kochani, ale na odległość.
A co do kanalizacji, to była sprawna, ale skoro się dziurę do sąsiada przegryzło, to trzeba było zwalić winę na kogoś. <lol> <lol> <lol>A najlepiej na developera, bo ten przecież nigdy nie dogodzi <lol> <lol> <lol> A tak się starałam, uuuu... ;-( ;-( ;-(

Beate Już główkuję nad nową ;-)) Tym razem może bungalow się sprawdzi <mrgreen>

Ciociu Manito za słowa zrozumienia od Koko: :kiss: :kiss: :kiss:

Luinloth, Asiak, Aga L., i Wam, kochane Ciocie, dziękujemy za miłe słowa i odwiedzinki :kiss:
Zablokowany