Ja czasami patrząc na te filmiki mam wrażenie, że ona specjalnie macha tym ogonkiem, by Luke miał się czym bawić <mrgreen>Limonka pisze: chyba trzeba obalić pewną teorię, kto w tym domu jest agent prowokator <mrgreen>
Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Ten ostatni na to wskazujeLuinloth pisze:Ja czasami patrząc na te filmiki mam wrażenie, że ona specjalnie macha tym ogonkiem, by Luke miał się czym bawić <mrgreen>Limonka pisze: chyba trzeba obalić pewną teorię, kto w tym domu jest agent prowokator <mrgreen>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Sto lat dla pięknej Sissi
niech nam tu panuje nasza cesarzowa w zdrowiu i dobrobycie, a jej słodziutki paź niech częściej i bardziej ochoczo czochra ja po ogonku, bo widac panią swędzi

- Montegri
- Hodowca
- Posty: 236
- Rejestracja: 15 paź 2011, 17:32
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
no i kiedy będzie chociaż chwila, żeby się na tort urodzinowy do któregoś dziecięcia wybrać?
Sissi córeczko jeszcze raz wirtualne miziaczki od mamusi <serce>
Sissi córeczko jeszcze raz wirtualne miziaczki od mamusi <serce>
- Lelka
- Posty: 309
- Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Sissi najlepszego koteńko

- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Sto lat dla Sissuni 
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Na pierwsze nie dojechaliściem, na drugie też nie, ja nie wiem czy za rok na 3-cie to nadal będę miała wenę do pieczenia. Musicie popracować nad kalendarzem i jakos wcisnąć spóźnione drugieMontegri pisze:no i kiedy będzie chociaż chwila, żeby się na tort urodzinowy do któregoś dziecięcia wybrać?
- Grudge_84
- Posty: 37
- Rejestracja: 02 maja 2016, 13:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Sto lat dla Cesarzowej Sissi
Niech panuje w zdrówku i szczęściu <zakochana>
Limonka pocieszę Cię, że Tosia też nie chce ze mną spać... leżakuje na łóżku, ale tylko jak ma je całe dla siebie.. :->
Niech panuje w zdrówku i szczęściu <zakochana>
Limonka pocieszę Cię, że Tosia też nie chce ze mną spać... leżakuje na łóżku, ale tylko jak ma je całe dla siebie.. :->
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
A Tofik?Grudge_84 pisze:Sto lat dla Cesarzowej Sissi![]()
![]()
Niech panuje w zdrówku i szczęściu <zakochana>
Limonka pocieszę Cię, że Tosia też nie chce ze mną spać... leżakuje na łóżku, ale tylko jak ma je całe dla siebie.. :->
Sissi spała ze mną na samym początku, jakieś 2 miesiące, chociaż zawsze obok poduszki, nigdy sie na człowieka nie ładowała. Potem jej się zmieniło i już tak zostało. Widać cesarzowa musi mieć swoja przestrzeń <lol>
Za to póki co Luke za siostrę nadrabia i się ładuje, chociaż ostatnio wieczorem najczęściej zasypia sobie gdzieś poza sypialnią, najczęściej na drapaku w salonie, ale rano go zawsze znajduję w łóżku obok mnie <mrgreen>
- Grudge_84
- Posty: 37
- Rejestracja: 02 maja 2016, 13:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Sissi Montegri*PL & Luke Mazuria*PL
Tofik przychodzi nad ranem na swoją/moją poduszkę, żeby go miziać <mrgreen> trochę się pomiziamy.. i ostentacyjnie sobie idzie depcząc jednocześnie swoją służbę <lol> jak się tak przejdzie po człowieku takie 7-kilowe ciałko, to prawie jak laparoskopia <lol> <zakochana>Limonka pisze:A Tofik?Grudge_84 pisze:Sto lat dla Cesarzowej Sissi![]()
![]()
Niech panuje w zdrówku i szczęściu <zakochana>
Limonka pocieszę Cię, że Tosia też nie chce ze mną spać... leżakuje na łóżku, ale tylko jak ma je całe dla siebie.. :->![]()
Sissi spała ze mną na samym początku, jakieś 2 miesiące, chociaż zawsze obok poduszki, nigdy sie na człowieka nie ładowała. Potem jej się zmieniło i już tak zostało. Widać cesarzowa musi mieć swoja przestrzeń <lol>
Za to póki co Luke za siostrę nadrabia i się ładuje, chociaż ostatnio wieczorem najczęściej zasypia sobie gdzieś poza sypialnią, najczęściej na drapaku w salonie, ale rano go zawsze znajduję w łóżku obok mnie <mrgreen>
Tosia na początku przychodziła tylko pobawić się moimi stopami, więc może lepiej, że sobie śpi gdzie indziej :-)