Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: PyzowePany »

Widać <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Kamila »

o tak, Buliczek jak szlifuje wiewióreczkowa główke <serce> <serce> <serce> <serce> Chyba już go kocha :mdleje: :mdleje: :mdleje:
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Mnie to zawsze rozczulają łapki Marcelka. Jak go głasiam to też tak czasami robi, że paluszki rozszerza. W ogóle straszny przytulak z niego... <serce>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Fusiu »

Ojej, jak pięknie <serce> <serce> <serce>

Zawsze mnie zastanawia dlaczego to kot rezydent liże kota, który przyszedł do domu jako drugi ( i nie chodzi mi tu o tzw. wylizywanie z miejscówki, tylko takie przyjacielskie lizanie w neutralnych miejscach przebywania)
U mnie czasem się zdarza, że Magnus idąc gdzieś, zatrzyma się przy Madoksiu, poliże po główce i idzie dalej. Madox czasem sam mu główkę podkłada, gdy Magnus skończy i idzie dalej. Ale Madox nigdy nie liże Magnusa <suchy>

Kocham Twoich chłopaków <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: joakar »

Jacy oni są kochani <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Dorszka »

Fusiu pisze:Zawsze mnie zastanawia dlaczego to kot rezydent liże kota, który przyszedł do domu jako drugi ( i nie chodzi mi tu o tzw. wylizywanie z miejscówki, tylko takie przyjacielskie lizanie w neutralnych miejscach przebywania)
To po prostu utrwalone "dobre zachowania". Ten drugi kot na ogół trafia do domu jako kociak, gdy ten pierwszy jest dorosły, albo przynajmniej o kilka miesięcy starszy. Ten mały ma stale odruch podchodzenia do dorosłego kota, jak do matki, to typowa pozycja, podejście, pochylona głowa, nadstawiona pokojowo do pieszczoty. Jeśli rezydent jest pokojowy, reaguje na "dziecięcy" zapach, odpowie polizaniem, to na ogół takie zachowanie się utrwala, bo maluch będzie od czasu do czasu po taką pieszczotę przychodził, a ten starszy będzie na zaproszenie odpowiadał w sposób, który się sprawdził :) Potem to zostaje.

To ten sam odruch, z którym maluchy przychodzą do nas na głaskanie, taka sama pozycja, ta sama prośba, której MY nigdy nie odmawiamy <lol> Te starsze mają ją sprawdzoną na nas właśnie, i pewnie nie przychodzi im nawet do głowy, żeby wypróbować na innym kocie :kotek:
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Fusiu »

<pokłon> to bardzo ciekawe co Pani napisała. Dziękuję
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Nie tylko rano ale również wieczorem trzeba się umyć <mrgreen>
https://youtu.be/P0dGPyREngU
Pozdrawiamy <serce>
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Beate »

Kochani są <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Lelka
Posty: 309
Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
Płeć: Kobieta
Skąd: Katowice

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Lelka »

Jak dobrze, że między chłopakami już jest ok :ok: U nas nadal o takim zachowaniu nie ma mowy i pewnie już nigdy nie będzie :((((
Zablokowany