Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: jasminka »

Asiu ja bym mimo wszystko poprosiła o badania z krwi i kału :-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Jasminko, pisałam już wcześniej, będziemy oczywiście się badać. Mamy się pokazać do kontroli i od razu zrobimy badania :)
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Danusia »

Malena pisze:Asiu z tego co ja kojarzę to zatoki okołoodbytowe zatykają się właśnie przez luźne qupki.

Jeśli kot robi twardą qupę to samoistnie zatoki się oczyszczają, a to właśnie koty z luźną kupą, z chorymi jelitami, długotrwałą biegunką, właśnie przez zbyt miękki kał i brak odpowiedniego nacisku na gruczoły mają skłonności do zatykania się.

Więc mi się wydaje, że i tak warto by było przebadać kotkę żeby znaleźć przyczynę tej luźnej qupy.
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
Nie zgadzam się :-)
Kala robi piękne kupy ,a co 2 miesiące co najmniej musimy chodzić na oczyszczanie gruczołów okołoodbytniczych po prostu tak ma :ok: jak tego nie zrobię boli pupka i są problemy w kuwecie.
Na szczęście nasza doktor Agnieszka ma szczuplutkie i drobne palce bo zawsze Kalut ma pełne gruczoły .

Asiu jak się ogarnę to przeczytam co się dzieje i napisze swoje zdanie <roll>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Danusia »

O matulu przeczytałam kilkanaście stron i nie wiem od czego zacząc najpierw weta bym udusiła :((((
Coraz gorzej z tymi doktorami :-/////

Asiu jak zmieniasz zwłaszcza teraz karmę nawet na weterynaryjną to kilka chrupek dajesz max 5 na spróbowanie :(((( żeby zobaczyc reakcje kotka.
U kota z czasem moze pojawic się tez nietolerancja na jakis składnik karmy tak jak u ludzi , są ludzie u których wyłazi alergia po czterdziestce tak jak np. u mnie <roll> na gluten :-)

Przede wszystkim należało zrobić badania krwi ( tak jak pisały Dziewczyny ) sprawdzic parametry wątroby i trzustki !
Potem jakby było cos nie tak to usg , albo rtg jelit żeby sprawdzic grubość ich ścian :(((( .
Kiedy odrobaczałas koty ?
Kał jak najbardziej do sprawdzenia i tak jak napisała Sandra 3 próbki co 3 dni żwirek sami moga sobie odgarnąć przecież w laboratorium.
Ale BADANIA są podstawą !!
TY PŁACISZ I TY WYMAGASZ ! ja jak trzeba zawsze komu trzeba nawrzucam :-D

Matoł ten lekarz i tyle biedna kotka, cos znalazła i szczęśliwa :-///// ,a kot cierpi <wsciekly>

Widzę ,ze mój Koloruś dał mi dobrą szkołę :-/////
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: atomeria »

Asiu, badania oczywiście konieczne, ale zastanawiam się czy te nieładne kupale nie maja też związku z relacjami między Pumpelkami.
<ok> <ok> <ok> za zdrówko i spokój w domu!
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Danusia pisze:O matulu przeczytałam kilkanaście stron i nie wiem od czego zacząc najpierw weta bym udusiła :((((
Coraz gorzej z tymi doktorami :-/////

Asiu jak zmieniasz zwłaszcza teraz karmę nawet na weterynaryjną to kilka chrupek dajesz max 5 na spróbowanie :(((( żeby zobaczyc reakcje kotka.
U kota z czasem moze pojawic się tez nietolerancja na jakis składnik karmy tak jak u ludzi , są ludzie u których wyłazi alergia po czterdziestce tak jak np. u mnie <roll> na gluten :-)

Przede wszystkim należało zrobić badania krwi ( tak jak pisały Dziewczyny ) sprawdzic parametry wątroby i trzustki !
Potem jakby było cos nie tak to usg , albo rtg jelit żeby sprawdzic grubość ich ścian :(((( .
Kiedy odrobaczałas koty ?
Kał jak najbardziej do sprawdzenia i tak jak napisała Sandra 3 próbki co 3 dni żwirek sami moga sobie odgarnąć przecież w laboratorium.
Ale BADANIA są podstawą !!
TY PŁACISZ I TY WYMAGASZ ! ja jak trzeba zawsze komu trzeba nawrzucam :-D

Matoł ten lekarz i tyle biedna kotka, cos znalazła i szczęśliwa :-///// ,a kot cierpi <wsciekly>

Widzę ,ze mój Koloruś dał mi dobrą szkołę :-/////
Danusiu, bardzo dziękuję :kiss: Pumpelki były odrobaczane na wiosnę.
Na poniedziałek jesteśmy umówieni na badania.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Dziewczyny dziękuję Wam wszystkim, które do mnie zaglądacie :kiss:
Dziękuję za wszelkie sugestie, kochane jesteście :kiss:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Luinloth »

Ja też cały czas trzymam kciuki za Majeczkę <ok> Nie mogę służyć żadną radą, ale może chociaż mentalnym wsparciem :hug: :kotek:
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Beate »

Luinloth pisze:Ja też cały czas trzymam kciuki za Majeczkę <ok> Nie mogę służyć żadną radą, ale może chociaż mentalnym wsparciem :hug: :kotek:
To tak jak ja <oops>
Asiu :hug:
Majeczko <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Audrey »

Asiu, trzymam kciuki za Majunię i za poprawne relacje między Pumplami. <serce>
Zablokowany