Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Aurorko i jak Buliś po operacji?
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Bulisiu, trzymaj się chłopaku - trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Kamilko, jak tam nasz Buliczek kochany?
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Czekamy na wieści <yamaha>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Dziękujemy za wszystkie kciuki i pamięć
Mój bidok leży smutny ale jest w stanie chodzić więc jestem z niego mega dumna. Dzięki temu wiem, ze będzie dobrze. Martwiłam się, że teraz w ogóle nie stanie na łapki a tak może jestem naiwna ale wierzę, że bardziej będzie używał tą pierwszą operowaną, która się dzięki temu może szybciej jeszcze wzmocni. Lekarz jak go wczoraj oglądał też powiedział, ze widać, ze ćwiczymy z nim i nie jest źle - kamień z serca, bo bałam się że spartoliliśmy robotę a jemu resztę życia. Muszę się wybrać na jakąś sesję rehabilitacji bardziej profesjonalnych ale dość trudno się na nie zapisać, mam nadzieję, że nam się jednak uda.
Jedyne co mnie martwi to to, że jeszcze nie odwiedził kuwety ... wiem jakie to jest dla niego teraz trudne ale nie chciałabym żeby mi się jeszcze bardziej pochorował
Teraz śpi misiu a ja sobie pracuję w ramach home office... z obesrwującym mnie bacznie Wiewiórem.
Mój bidok leży smutny ale jest w stanie chodzić więc jestem z niego mega dumna. Dzięki temu wiem, ze będzie dobrze. Martwiłam się, że teraz w ogóle nie stanie na łapki a tak może jestem naiwna ale wierzę, że bardziej będzie używał tą pierwszą operowaną, która się dzięki temu może szybciej jeszcze wzmocni. Lekarz jak go wczoraj oglądał też powiedział, ze widać, ze ćwiczymy z nim i nie jest źle - kamień z serca, bo bałam się że spartoliliśmy robotę a jemu resztę życia. Muszę się wybrać na jakąś sesję rehabilitacji bardziej profesjonalnych ale dość trudno się na nie zapisać, mam nadzieję, że nam się jednak uda.Jedyne co mnie martwi to to, że jeszcze nie odwiedził kuwety ... wiem jakie to jest dla niego teraz trudne ale nie chciałabym żeby mi się jeszcze bardziej pochorował
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Aurorko
będzie dobrze :-) <ok> <ok> <ok> Nie ma innej opcji.
Głaski dla rekonwalescenta i dla Marcelka

Głaski dla rekonwalescenta i dla Marcelka
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Kciuki kochani <ok>