Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: jasminka »

Asiu :hug: bedzie dobrze
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: PyzowePany »

Asiu, ja po cichutku, bo się nie znam... ale bardzo się martwię o Majeczkę i trzymam kciuki za jej zdrowie <ok> <ok> <ok> <ok> Teraz już idź za ciosem, nie odpuszczaj żadnego badania nawet jeśli wszystkie wyjdą idealnie, będziesz spokojniejsza :hug: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: maga »

Asiu, ty się bedziesz martwić jak bedzie powod. Na razie martwienie zamien na systematyczne dzialanie. Najwazniejsza dobra diagnoza i ustawienie koteczki. Wiem, ze to flustrujace gdy wet nas zawodzi. Ale z takim czymś ja stykam sie co chwila. I nauczylam sie drążyć i nie poddawac. Gdyby nie moj upor to Lucka pewnie by z Zu nie bylo. Trzymam kciuki.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Dziewczyny, dziękuję bardzo..
Jesteśmy umówieni na usg za tydzień.
Głupie pytanie, czy usg jest bolesne dla kotów, czy tak jak dla ludzi?
Czy to tylko jeżdżenie głowicą po brzuszku?
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: maga »

Dokladnie jak u ludzi. To zupelnie bezbolesne badanie.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Audrey »

Asiu, to tylko jeżdżenie głowicą po brzuszku.
Czasem wet może wygolić futerko na brzusiu, ale niekoniecznie.
Mocno, najmocniej trzymam kciuki za Majunię. <serce> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: ozon »

Też zaciskam za właściwą diagnozę i dobre efekty leczenia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Asiu :hug:

Majeczko :kotek:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Luinloth »

Trzymajcie się :hug: :kotek: będzie dobrze.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Becia »

Asiu :hug: Trzymam kciuki za skuteczną, pełną diagnostykę koteczki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> I za zdrówko Majuni <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: joakar »

Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Zablokowany