Arya i Eddie
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Arya i Eddie
No właśnie, halo, halo!? :-)
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Arya i Eddie
Pokażcie się :-)
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Arya i Eddie
Wiem, wiem, znowu zaniedbuję temat <oops> Muszę przyznać z ręką na sercu, że robię ostatnio mało zdjęć. Wiadomo, że ładne ujęcia wymagają poświęceń, a ja najzwyczajniej w świecie nie mam obecnie warunków fizycznych do tarzania się za kotami, powiem więcej, nawet schylenie się bywa problemem <lol> Coś tam nazbierałam, łącznie ponad 40, ale to z ostatnich trzech miesięcy.
Dużo się u nas ostatnio działo, pierwszy tydzień roku była teściowa, potem ja poleciałam na tydzień do Polski, a Chłop w tym czasie robił rewolucję w mieszkaniu. Malował wszystkie trzy pokoje, pakował rzeczy w kartony, przestawiał meble... Arya pakowała nosek gdzie się dało. Była w swoim żywiole, Eddie już mniej, podobno często się chował i nasłuchiwał, co się dzieje. No nic, przetrwał, a w tej chwili wyleguje się na sofie. Czeka ich jeszcze "pomaganie" w montowaniu nowych mebli. W lutym będą jeszcze miały spokój, a w marcu ogromną rewolucję <strach> Do następnego zamówienia dorzucę Feliway i podepnę zawczasu. Ciekawe, jak to będzie z dwoma kotkami i maluchem w domu, ale jestem dobrej myśli, bo to przecież takie poczciwiny...
Zdjęcia, lekki miszmasz :->




Pomagam Pańci kolorować.







Jakoś na przełomie października i listopada mieliśmy przy oknie plagę biedronek <mrgreen>






A to z Halloween:


Inspektor opróżniania zmywarki <święty>

Ten drapak dawno miał zniknąć, ale Chłop wciąż się lituje i trzyma go w sypialni





Jedna z najlepszych miejscówek to moja poduszka ciążowa...




Jest Wigilia, a ja byłem grzeczny. Zamknę oczka, a gdy je otworzę, ten łosoś będzie mój...

Ech, skąpiradła...




Wyraźnych zdjęć z rozpakowywania prezentów oczywiście brak <lol>








Koniec <diabeł>

Dużo się u nas ostatnio działo, pierwszy tydzień roku była teściowa, potem ja poleciałam na tydzień do Polski, a Chłop w tym czasie robił rewolucję w mieszkaniu. Malował wszystkie trzy pokoje, pakował rzeczy w kartony, przestawiał meble... Arya pakowała nosek gdzie się dało. Była w swoim żywiole, Eddie już mniej, podobno często się chował i nasłuchiwał, co się dzieje. No nic, przetrwał, a w tej chwili wyleguje się na sofie. Czeka ich jeszcze "pomaganie" w montowaniu nowych mebli. W lutym będą jeszcze miały spokój, a w marcu ogromną rewolucję <strach> Do następnego zamówienia dorzucę Feliway i podepnę zawczasu. Ciekawe, jak to będzie z dwoma kotkami i maluchem w domu, ale jestem dobrej myśli, bo to przecież takie poczciwiny...
Zdjęcia, lekki miszmasz :->




Pomagam Pańci kolorować.







Jakoś na przełomie października i listopada mieliśmy przy oknie plagę biedronek <mrgreen>






A to z Halloween:


Inspektor opróżniania zmywarki <święty>

Ten drapak dawno miał zniknąć, ale Chłop wciąż się lituje i trzyma go w sypialni





Jedna z najlepszych miejscówek to moja poduszka ciążowa...




Jest Wigilia, a ja byłem grzeczny. Zamknę oczka, a gdy je otworzę, ten łosoś będzie mój...

Ech, skąpiradła...




Wyraźnych zdjęć z rozpakowywania prezentów oczywiście brak <lol>








Koniec <diabeł>

- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Arya i Eddie
O...mój...Boże...
Jak te koty wypiękniały!
<serce> zawsze były cudowne, ale takie podlotki, a teraz to już poważne kociska i są zachwycające <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Powodzenia w wiciu gniazdka dla dzidzi, będzie córcia czy synuś :-) ?
U nas tez poduszka ciążowa była ugniatana od rana do nocy <lol>
Jak te koty wypiękniały!
Powodzenia w wiciu gniazdka dla dzidzi, będzie córcia czy synuś :-) ?
U nas tez poduszka ciążowa była ugniatana od rana do nocy <lol>
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Arya i Eddie
Chłopak będzie <mrgreen> Imię raczej wybrane, ale jeszcze nie rozgłaszamy wszem i wobec, bo może nam się odwidzi <mrgreen>
Dopiero od 22 grudnia nie chodzę do pracy. Tutaj nie ma L4 ciążowych, nieważne, jaka praca, a na macierzyński można iść od 11 tygodni przed porodem. Potem były święta, wizyta teściowej, mój pobyt w Polsce, wiele się działo i nie miałam dużo czasu. Mamy z grubsza kupione ciuszki do trzeciego miesiąca i gondolę do wózka (spacerówkę z podwoziem zamówimy, gdy już skończymy remont i będzie ją gdzie wstawić). Z pozostałymi rzeczami jesteśmy w lesie <lol> Od przyszłego tygodnia będę wreszcie miała czas i usiądę nad wyszukiwaniem i zamawianiem wszystkich mniej ekscytujących niż ciuszki pierdółek, czyli tych typu kosmetyki, chusteczki, butelki, smoczki... <strach>
Dopiero od 22 grudnia nie chodzę do pracy. Tutaj nie ma L4 ciążowych, nieważne, jaka praca, a na macierzyński można iść od 11 tygodni przed porodem. Potem były święta, wizyta teściowej, mój pobyt w Polsce, wiele się działo i nie miałam dużo czasu. Mamy z grubsza kupione ciuszki do trzeciego miesiąca i gondolę do wózka (spacerówkę z podwoziem zamówimy, gdy już skończymy remont i będzie ją gdzie wstawić). Z pozostałymi rzeczami jesteśmy w lesie <lol> Od przyszłego tygodnia będę wreszcie miała czas i usiądę nad wyszukiwaniem i zamawianiem wszystkich mniej ekscytujących niż ciuszki pierdółek, czyli tych typu kosmetyki, chusteczki, butelki, smoczki... <strach>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Arya i Eddie
Jakie piękne koty i ile zdjęć <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Arya i Eddie
Ale cuuuuuuuuuuuuudne koty <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
No i NADROBILAS iloscia zdjec, niech Ci bedzie <lol>
Historia Eddie z lososiem jest swietna

No i NADROBILAS iloscia zdjec, niech Ci bedzie <lol>
Historia Eddie z lososiem jest swietna
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Arya i Eddie
ojeeeejjjjjjj, jak cudnie zobaczyć Wasze śliczne kotełki. I nawet Ciebie troche widać jak odbijasz sie w bombce <lol> Arya z zielona grzywką wygląda bosko
a Eduś i jego świąteczne marzenia o łososiu

- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Arya i Eddie
rzeczywiście...koty wypiękniały jeszcze bardziej...... <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Arya i Eddie
Oooo, takie pakiety zdjęć to ja lubię!
<serce> <zakochana>
Jacy oni piękni <zakochana>
<serce>
Jacy oni piękni <zakochana>
Edek z krainy kredek <lol> <lol> <serce>nmin pisze:![]()