Kotka jak na razie zachowuje się super, słowa pochwały w stronę hodowców, wydaje mi się że widać ogrom pracy włożony w socjalizację koty. Nie mam doświadczenia, nie znam się, ale tak coś czuję że należą się ciepłe słowa skierowane do hodowcy. Zresztą jesteśmy w kontakcie. Czy kota dalej nie wygląda na swój wiek?
Dodam tylko że niestraszny jej nawet potwór-odkurzacz! No a ja ze swojej strony dziękuję za ciepłe przywitanie.
Wygląda, wygląda Moja Arya po odbiorze z hodowli miała podobną sylwetkę i główkę. Teraz jest zwinna i znacznie drobniejsza od kocurka, ale wyrosło jednak ponad 4kg kota, więc nie ma się co martwić
Ta druga kuweta w sypialni będzie chyba tą "lepszą", sik i kupal wzorowy wylądował w kuwecie. Kota jest niezmordowana. Zasnęła wieczorem w salonie, i dopiero nad ranem przyszła pod sypialnię i zaczęła zawodzić. Jak tylko dostała się do wyrka włączyła taki traktor że byliśmy w szoku. Bez głaskania mruczała że hej. Tyle że lubi spać nad naszymi głowami, jak ją skłonić do spania w nogach?
Diazo pisze:Ta druga kuweta w sypialni będzie chyba tą "lepszą", sik i kupal wzorowy wylądował w kuwecie. Kota jest niezmordowana. Zasnęła wieczorem w salonie, i dopiero nad ranem przyszła pod sypialnię i zaczęła zawodzić. Jak tylko dostała się do wyrka włączyła taki traktor że byliśmy w szoku. Bez głaskania mruczała że hej. Tyle że lubi spać nad naszymi głowami, jak ją skłonić do spania w nogach?
Czas na zmiany w Waszym życiu -kot na poduszce to norma :-)