Ciocie, cioteczki, dziękujemy za miłe słowa :* Poziom nieogarnięcia mojego futra, którym zjednuje sobie nawet największych przeciwników kotów, zaczyna sięgać zenitu. Ja już pominę fakt, że ostatnio znów spadł chłop na glebę (tym razem tak zasnął podczas mojej kąpieli na koszu od bielizny, że aż z niego zleciał). Filozofia życiowa ZEN trwa w najlepsze,
"mam wszystko gdzieś, jestem ciapakiem i dobrze mi z tym".
Potwierdzeniem niechże będzie film o roboczym tytule: "O, woda. Czym jest woda i co się z nią robi. Wow, fajna jest. O-oł, zmoczyła mi dupkę":
https://www.instagram.com/p/BRVddb9ggNq ... by=yab_son
PyzowePany pisze:Pooookaż miśka jak robi myju myju chlapu chlapu... <rotfl> <rotfl> <rotfl> <zakochana>
Ula - bardzo proszę, mówisz, masz <mrgreen>