Ojej, jak ja i mój mążSurimi pisze: No a o niebieskiego pytam bo drugiej połowie się podobają, to chociaż poudaję, że biorę to pod uwagę haha
-"Najbardziej podobają mi się niebieskie brytyjczyki"
-"Popatrz jaki słodki kremowy kotek. To nasz, zarezerwowałam. Nie było niebieskich <święty> "
Kilka miesięcy później:
-"Chciałbym, żeby nasz drugi kot był czarnym pointem"
-"Mówisz i masz, zarezerwowałam. Czarnego pointa. Pręgowanego <diabeł> "
<lol>
Tak sobie myślę, że pod gustowną pierzyną złożoną z długich oraz krótkich białych włosów, nawet nie widziałabyś, że masz czarne kafelki. Nie chcesz poprawić komfortu swojego życia? <lol>