Jaskier
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Jaskier
już pozbawiłeś tą słodką łaputkę pazurków <shock> Ja bym z zabiegami pielęgnacyjnymi (takimi które stresują kotka) się jeszcze wstrzymała dopóki mały się zaklimatyzuje bardziej. On i tak jeszcze w silnym stresie a Ty za nim z ręcznikiem i nożyczkami ganiasz
No nie wiem, może się mylę, może trzeba od razu przyzwyczajać.....ja bym jednak zapewniła jak najwięcej spokoju w tych pierwszych tygodniach.
- Szana
- Hodowca
- Posty: 48
- Rejestracja: 10 cze 2016, 20:22
- Hodowla: Calm Cats*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Poznań
- Kontakt:
Re: Jaskier
Po poście Kamili raczyłam dostrzec, że to małe kocię jest u Ciebie od niedzieli <shock> Tu się zgodzę, za wcześnie na zabiegi pazurków. 
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Jaskierek piękny <serce> <serce> <serce> Ale Ty ojciec mu się nieźle narażasz z tymi pazurkami, daj mu żyć, dopiero do Ciebie przyjechał
Ja za takim pójściem na żywioł akurat nie jestem, jeśli już to spróbuj kiedy kotek jest wybawiony, ale senny, wtedy na spokojnie potrzymać za łapkę i spróbować po pazurku, żeby jakoś tego źle nie kojarzył. Dodam, że u mnie żadne metody nie działają i jesteśmy na obowiązkowych wizytach u weta na manicure <diabeł> <lol>
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Skoro Ciotki mówią że za wcześnie, to damy odpocząć Jaskrowi. I tak ma dużo przeżyć w swoim króciutkim życiu.
Z innej beczki: czy ja dobrze kombinuję że jeśli śpi w transporterze, w którym został przywieziony to ten transporter nie kojarzy mu się z jakąś straszną traumą? Nie zostawił w nim żadnych feromonów strachu ani nic takiego?
Z innej beczki: czy ja dobrze kombinuję że jeśli śpi w transporterze, w którym został przywieziony to ten transporter nie kojarzy mu się z jakąś straszną traumą? Nie zostawił w nim żadnych feromonów strachu ani nic takiego?
- Szana
- Hodowca
- Posty: 48
- Rejestracja: 10 cze 2016, 20:22
- Hodowla: Calm Cats*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Poznań
- Kontakt:
Re: Jaskier
Feromony strachu <lol> <lol> <lol>Jaskier pisze: Z innej beczki: czy ja dobrze kombinuję że jeśli śpi w transporterze, w którym został przywieziony to ten transporter nie kojarzy mu się z jakąś straszną traumą? Nie zostawił w nim żadnych feromonów strachu ani nic takiego?
Gdyby transporter kojarzył mu się z czymś złym to nie siedziałby w nim a na pewno by nie spał. Zapewne czuje się w nim bezpiecznie i dlatego chętnie z niego korzysta. Koty lubią takie "pudełka nicości". Postaw mu zwykły karton i wytnij otwór, też będzie "pudełkiem nicości" <mrgreen>
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Dzięki za odpowiedźSzana pisze: Feromony strachu <lol> <lol> <lol>
Gdyby transporter kojarzył mu się z czymś złym to nie siedziałby w nim a na pewno by nie spał. Zapewne czuje się w nim bezpiecznie i dlatego chętnie z niego korzysta. Koty lubią takie "pudełka nicości". Postaw mu zwykły karton i wytnij otwór, też będzie "pudełkiem nicości" <mrgreen>
Są jakieś feromony policzkowe, dzięki którym kot czuje się komfortowo to pewnie są też i feromony odwrotne, wytwarzane w sytuacjach zagrożenia i dyskomfortu.
Pudełek mam tyle, że czuję się jak w magazynie Ikei
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jaskier
<lol> A Ty skonczyles ten remont czy tez sprytnie fotografujesz kota pod komoda i pod lozkiem, zebysmy nie widzieli, zes jeszcze w polu ? <rotfl>
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Póki co, są tylko wąskie kadry albo mocne rozmycie tła bo bur... bałagan okrutnyyamaha pisze:<lol> A Ty skonczyles ten remont czy tez sprytnie fotografujesz kota pod komoda i pod lozkiem, zebysmy nie widzieli, zes jeszcze w polu ? <rotfl>
A na poważnie - zauważyłem że Jaskier woli siedzieć w cieniu. Jak nie pod kanapą to pod ławą, w niedomkniętej szafie, pod fotelem.
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Transporter u mnie jest fajnym miejscem do drzemek, mimo, że po zamknięciu w nim kota na podroż do weta jest oczywiście płacz
Najbardziej lubiany jest latem, wtedy koty szukają miejscówek przy podłodze gdzie zimniej. Zimą umiłowane wszystko, co leży w strefie ciepłego wyżu pod sufitem <lol>
Tak więc kiedy Wasze półki zawisną może się okazać, że Jaskier na jakiś czas porzuci transporter, albo będzie to dalej jedna z ulubionych miejscówek, sam zobaczysz, kiedy będzie miał większy wybór
Najbardziej lubiany jest latem, wtedy koty szukają miejscówek przy podłodze gdzie zimniej. Zimą umiłowane wszystko, co leży w strefie ciepłego wyżu pod sufitem <lol>
Tak więc kiedy Wasze półki zawisną może się okazać, że Jaskier na jakiś czas porzuci transporter, albo będzie to dalej jedna z ulubionych miejscówek, sam zobaczysz, kiedy będzie miał większy wybór
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Jaskier
Ja to się kolego zastanawiam... ty i kot... kot i ty... sami... i nick zaczynający się na Ja... czy jest wśród nas Pan Prezes <strach> <strach> ??
<lol>