Dziękuję za głaski dla Liluszki, w poniedziałek odbieram całość badań krwi. Mam nadzieję, ze będzie dobrze
Liluszka
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Ja Wam powiem, że pretensji do samego weta nie mam, ale żałuję bardzo, ze tak to się stało, bo stwierdziłam, że na pobranie krwi i odrobaczenie pójdę do kogokolwiek, a okazało się to błędem. Ja znam Liluszkę i wiem, że ona stałaby jak ten osiołek, ona u weta popada w taki stupor i ani się nie ruszy ani nie miauknie ani nawet źrenice się jej nie rozszerzą, cokolwiek z nią robią, ropłaszcza się na stole i udaje, że jej nie ma. Moje zapewnienia że nie gryzie nie pomogły bo wet miał swoje doświadczenia i tyle, wolał zapobiegać.... Już wiem, niestety kosztem stresu mojej kochanej dzidziusi, że na pobranie krwi już do tego pana się nie wybiorę, choć poza tym nic nie mogę mu zarzucić.
Dziękuję za głaski dla Liluszki, w poniedziałek odbieram całość badań krwi. Mam nadzieję, ze będzie dobrze

Dziękuję za głaski dla Liluszki, w poniedziałek odbieram całość badań krwi. Mam nadzieję, ze będzie dobrze
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Liluszka
Trzymam kciuki za wyniki Liluszki ...
ja jak zmieniłam veta ... to on robiąc zastrzyk Bronusiowi (no co prawda to nie to samo co pobieranie krwi), nie znając go kazał mi go trzymać ... no 8 kg robi wrażenie. Na szczęście nie ingerował w mój sposób trzymania ... a ja go po prostu objęłam ... no wyglądało to pewnie komicznie ... bo musiałam się nachylić ... ale nic nie powiedział i zrobił swoje ...
Teraz już go zna ... ale ja i tak zawsze go obejmuję, ewentualnie trzymam dłoń na nim - w zależności od badania ...
i tak już zostało ...
Bronuś jest zawsze bardzo zestresowany u veta ...
co prawda nie wiem czy mu tak lepiej (kotu oczywiście), ale jakoś tak mi się wydaje, że jest mu wtedy raźniej i że czując do mnie zaufanie - czuje się bezpieczniej ...
ale się rozpisałam ... ale ja też zawsze przeżywam wizytę u veta ...
ja jak zmieniłam veta ... to on robiąc zastrzyk Bronusiowi (no co prawda to nie to samo co pobieranie krwi), nie znając go kazał mi go trzymać ... no 8 kg robi wrażenie. Na szczęście nie ingerował w mój sposób trzymania ... a ja go po prostu objęłam ... no wyglądało to pewnie komicznie ... bo musiałam się nachylić ... ale nic nie powiedział i zrobił swoje ...
Teraz już go zna ... ale ja i tak zawsze go obejmuję, ewentualnie trzymam dłoń na nim - w zależności od badania ...
i tak już zostało ...
Bronuś jest zawsze bardzo zestresowany u veta ...
co prawda nie wiem czy mu tak lepiej (kotu oczywiście), ale jakoś tak mi się wydaje, że jest mu wtedy raźniej i że czując do mnie zaufanie - czuje się bezpieczniej ...
ale się rozpisałam ... ale ja też zawsze przeżywam wizytę u veta ...
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Liluszka
My też mieliśmy zawsze takie omemłane piórka, a potem się znudziły i miłością został obdarzony pluszowy ogonek
Co za śpioszek słodki z Liluszka
Co za śpioszek słodki z Liluszka
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Liluszka
Jak słodki śpioszek Liluszek
Oj, nie tylko tygryski dzisiaj by pospały, ciocia też
A wymemlane piórka znamy, znamy..... zwłaszcza zapach uwielbiam potem
Oj, nie tylko tygryski dzisiaj by pospały, ciocia też
A wymemlane piórka znamy, znamy..... zwłaszcza zapach uwielbiam potem
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Liluszka
Liluch kochany cudny jedyny

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Liluszka
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Liluszka
Liluch






