Bardzo dziękujemy za pochwały ...
Koty wykończone moim siedzeniem w kuchni ... z jednej strony chcą być ze mną ... ale niestety w końcu nie wytrzymują ... poddają się i idą spać ... Izar to już chodziła jak zombi ... oczy ledwo otwarte ... pokrzyczała troszkę na mnie i w końcu dała za wygraną
a ja wciąż w kuchni ... dziś mam dzień ciast ... jutro konkrety ...
Pozdrawiam Was w ten tak ciężki choć bardzo przyjemny czas ...
radyjko pięknie gra, ja siedzę i czekam aż ciasto z pieca wyjmę ...
a tak moja księżniczka dziś wyglądała ...
