Maluch skory do psot to apetyt się poprawi.Z pewnością zmiana otoczenia też wpłynęła na to jego grymaszenie.Wszystko się prostuje ,nim się obejrzysz będzie z niego brimisiu.
Bardzo fajny ten Twój kociak
Nie ukrywam, że bardzo bym chciała żeby wyrósł na ślicznego pluszaka, choć pewnie tak duży jak twój Orri Justynko to nie będzie, ale jest i tak kochany <zakochana> , zwłaszcza jak tak słodko patrzy człowiekowi w oczy, istny <aniołek> .
Basieńko widzę, że Casper wszedł w fazę klasycznego podrostka <mrgreen>
Chyba w wolnej chwili wstawię Ci na poprawę humoru moją dżdżownicę Bartika,
uwierz mi, ciągle się zastanawiam gdzie podziała się moja srebrna kuleczka,
którą przywiozłam 3 miesiące temu <lol>
Kamiko pisze:Basieńko widzę, że Casper wszedł w fazę klasycznego podrostka <mrgreen> Chyba w wolnej chwili wstawię Ci na poprawę humoru moją dżdżownicę Bartika
I jeszcze całkiem sporo zdjęć innych kotów z takiego okresu można by tu wstawić <lol>
to ja bardzo poproszę o zdjęcia, chętnie pooglądam inne podrostki . Faktem jest, że zdjęć z takiego okresu życia kota jest niewiele w sieci, albo ja nie umiem szukać Są głównie słodziutkie malce albo dostojne dorosłe brytki, a środka brak.