Raczej do siedzenia i zabawy, niż drapania. Każda ze stron ma otwór z dwoma średnicami. Można zostawić małą średnicę tak jak jest kiedy się kupuje, albo wydrzeć (jest "perforacja" przygotowana) dodatkowy okrąg i wtedy dziura jest większa. Ja w 2 otworach powiększyłam, resztę zostawiłam jak jest.
Że Luke się swobodnie przeciśnie przez mały otwór to był pewniak, ale że Sissi się jakoś upłynni i też zmieści w tym miejszym to się zdziwiłam.
Mam wrażenie, że największą zabawę mają jak któreś jest w środku i im się macha wędką w tych otworach
A siedzenie na pudle to tak w ramach obserwacyjnych, jako że stoi pod oknem. Mają wtedy lepszy widok.