Jaskier

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Jaskier »

fjolka pisze: 10 lip 2017, 17:20 Gdzie są aktualne fotki Jaskra, ja się pytam :hammer:
"Mało casu, mało casu kruca bomba" :((((
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Jaskier

Post autor: sandra »

Fajne kotki :)
Tez myśle, ze lepiej oddac do schroniska, niz nie zrobic nic ;) co innego zabrać kociątko, które samo wpadło pod nogi, zrobic zdjecie, zadzwonić do TOZu, a co innego łapać matkę, budować budki, szukać domów, i to nie na swojej posesji - szczególnie, ze ludzie sa różni i łatka 'kociego wariata' rożnie moze wpłynąć na nasza opinie u pracodawcy/klienta. Takie zabiegi to mnóstwo czasu i pieniedzy do poświęcenia (ja bym sie tez bała, ze przy okazji swoim kotkom jakies choroby do domu przyniosę), nie rozumiem jak mozna tego od kogokolwiek oczekiwać tylko dlatego, ze kota znalazł. Super, gdyby fundacja pomogła :) trzymam kciuki!

Jaskier w muszce :serce: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Jaskier »

sandra pisze: 11 lip 2017, 01:35 Fajne kotki :)
Tez myśle, ze lepiej oddac do schroniska, niz nie zrobic nic ;) co innego zabrać kociątko, które samo wpadło pod nogi, zrobic zdjecie, zadzwonić do TOZu, a co innego łapać matkę, budować budki, szukać domów, i to nie na swojej posesji - szczególnie, ze ludzie sa różni i łatka 'kociego wariata' rożnie moze wpłynąć na nasza opinie u pracodawcy/klienta. Takie zabiegi to mnóstwo czasu i pieniedzy do poświęcenia (ja bym sie tez bała, ze przy okazji swoim kotkom jakies choroby do domu przyniosę), nie rozumiem jak mozna tego od kogokolwiek oczekiwać tylko dlatego, ze kota znalazł. Super, gdyby fundacja pomogła :) trzymam kciuki!

Jaskier w muszce :serce: :serce: :serce:
Wyobrażasz sobie że przychodzi do Twojego mieszkania... no nie wiem... hydraulik, elektryk czy jakiś inny flachowiec ;-)) i powiedział Ci że masz piękne mrówki czy inne karaluchy i on im zbuduje piękne mrowisko w Twoim korytarzu. Tak właśnie byłbym odebrany przez inwestora gdybym mu ściągnął na podwórko jakąś starą lodówkę i urządził w niej domek dla kotów.
Póki co podsłuchałem rozmowę telefoniczną sąsiada (nie, nie przykładałem szklanki do ściany :lol: ) inwestora, który rozmawiał z kimś w sprawie wyłapania kotków i kotek ale nie wiem w jakim celu.

A propos aktualnych fotek - dzisiejsza: radość Jaskra z pozbawienia go jąder ;-))
Obrazek
Awatar użytkownika
EmilkaR
Posty: 334
Rejestracja: 13 kwie 2017, 12:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Augustów

Re: Jaskier

Post autor: EmilkaR »

:lol: :lol: :lol: Jaskierku, nie martw się, bez jajek też wyglądasz mega męsko :mrgreen: :milosc: :serce:
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Jaskier

Post autor: fado123 »

Co za przerażająca minka buuuu strach się bać , będzie dobrze Jaskierku mój don też ich nie ma i całkiem szczęśliwym kotem jest :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Jaskier

Post autor: asiak »

Jaka mina :lol:

Jaskierku, nie martw się :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Jaskier

Post autor: Danusia »

Jaskierku to ,że coś tam ciachli to wcale nie oznacza ,że na widok pięknej zgrabnej koteczki tralala........... itd :mrgreen:
Kolorkowi już tak dawno zabrali to i owo ,a miewa takie dni ,że goni Kaluchę ,a ta wydziera się w określony sposób :lol: instynkt pozostaje i takie tam :lol:
Mina Twoja wymiata :mrgreen:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Kasik »

Jaskierku, ale ojciec z Tobą poleciał w kulki :strach: :lol:
Będzie Ci dobrze bez tych jajkow, zobaczysz :serce: :kotek:

P.s. Jak dzisiaj samopoczucie młodego? Wciąż obrażony? :mrgreen:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Jaskier

Post autor: MoniQ »

O matko, foch stulecia.... choć w sumie ciężko się dziwić ;-))
Jak się pacjent czuje? :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jaskier

Post autor: Jaskier »

Pacjent czuje się już lepiej choć zaczynam tęsknić za dniem, gdy leżał w transporterze i nie DARŁ SIĘ.
Płacze, miauczy, jęczy mimo że zrobiłem wszystko co powinienem - świeża woda, mokre, suche, zabawa a dalej jest coś nie tak.,
Jeśli tak działa wycięcie jajek to chyba pójdę w poniedziałek, niech mu je wsadzą z powrotem ;-))
Jaskier biega, skacze, aportuje piłkę ale często liże rankę, co mnie niepokoi. :hm:
Zablokowany