annishere pisze: ↑27 lip 2017, 21:11
No, wszystko pięknie tylko...pada tutaj hasło, że kremowy pyszczek. A ja nie wiem jaki to faktycznie kolor.
Słyszałam już, że biszkopt, że kremowy, że rudy...a wszystko zależy od tego jak padnie światło. I nie wiem jakiego mam kota w domu...koloru nie znam, wieku nie znam, rodowodu nie znam...może to tygrys jakiś ?
ja bym powiedziała, ze kremowa ruda to ona na pewno nie jest a ze do brytka podobna, to najprościej odnieść do brytkowych kolorów, a więc kremowa
Jak Rominka z wątku Kostek*Sonia*Rominka
annishere pisze: ↑27 lip 2017, 21:11
No, wszystko pięknie tylko...pada tutaj hasło, że kremowy pyszczek. A ja nie wiem jaki to faktycznie kolor.
Słyszałam już, że biszkopt, że kremowy, że rudy...a wszystko zależy od tego jak padnie światło. I nie wiem jakiego mam kota w domu...
A mnie się bardziej ruda wydawała... coś jak Jadwinia...
Ale zaczynam myśleć, że mam skrzywione postrzeganie kolorów, zawsze widzę inaczej niż większość