Liluszka
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
Tego zielonego, Lilucha przytargała do domu, znalazłam go na dywanie w salonie obok drapaka i Lilucha przy nim jak na niego szczekała
i go pacała łapką. W końcu ten pasikonik wskoczył do budki od drapaka
i dopiero się zaczęło, miałam, stracha bo ja bym go stamtąd nie wytargała. W końcu moja niestrudzona kota go przepędziła z budki no i ja już mu trochę pomogłam, żeby wyskoczył na balkon. Chciałam go ulokować na liluszkowej trawce, ale zwiał 
-
Diazo
- Posty: 246
- Rejestracja: 25 sty 2017, 14:45
- Płeć: M
- Skąd: Łódź
Re: Liluszka
Moja za to wszelkiego rodzaju robale regularnie zamęcza łapą, na koniec przystępuje do konpusmcji 
- EmilkaR
- Posty: 334
- Rejestracja: 13 kwie 2017, 12:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Augustów
Re: Liluszka
Walter tak samo
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
u mnie na szczęście nie kończy się pożarciem. Ostatnio obserwowałam jak Liluszka polowała na wielkie włochate muszysko, w końcu je ucapiła, chapsnęła do pysia, ale patrzę, jakąś ma dziwną minę, za chwilę sru, mucha (jeszcze żyjąca) i kupa śliny wylądowala na parapecie
Chyba muszysko za bardzo gilgało w gardło

- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Liluszka
A jeszcze chciałam Wam pokazać. .. w nocy w Bydgoszczy była straszna burza, walilo piorunami i lało okrutnie
Liluszka ciekawa ale boidupka, przez okno spoglądać było jej straszno, to podgladala z bezpieczniejszego miejsca

Ps. to wstawianie zdjęć bezpośrednio na forum jest genialne

Edit. Tylko nie wiem czemu zawsze wstawiam krzywo
Edit. Tylko nie wiem czemu zawsze wstawiam krzywo
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Liluszka
Taki DZIDZIUS
- EmilkaR
- Posty: 334
- Rejestracja: 13 kwie 2017, 12:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Augustów
Re: Liluszka
Kamila pisze: ↑02 sie 2017, 08:46 u mnie na szczęście nie kończy się pożarciem. Ostatnio obserwowałam jak Liluszka polowała na wielkie włochate muszysko, w końcu je ucapiła, chapsnęła do pysia, ale patrzę, jakąś ma dziwną minę, za chwilę sru, mucha (jeszcze żyjąca) i kupa śliny wylądowala na parapecie![]()
![]()
![]()
Chyba muszysko za bardzo gilgało w gardło
![]()
![]()
![]()
![]()
Ale Liluszka jest Słooodka
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Liluszka
Jaka dzidzia kochana 
I tak dzielna ze patrzyła! moje jak pojawia sie jakikolwiek hałas (odkurzacz, burza, kosiarka, thermomix) od razu lecą pod łóżko
I tak dzielna ze patrzyła! moje jak pojawia sie jakikolwiek hałas (odkurzacz, burza, kosiarka, thermomix) od razu lecą pod łóżko
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Liluszka
Liluszka jest rozbrajająca
U nas rytuał to wieczorne polowania na ćmy, Mordimuś obudził w sobie siłę lwa i stał się nagle bardzo łowny
Potem chodzi dumny z taką półżywą ćmą w pysiu, ona mu brzęczy a on z półotwartą gębą, w której coś się rusza nie wie co dalej robić