Chodzi i zawodzi, zwykle przyczyną jest pobyt w domu jakiegoś niedobrego owada, ktorego moj łowca nie potrafi dopaść. Muszę wtedy sama owada złapać i podać kotom półtruchło, by mogli dopaść i zjeść
A myszki i piłeczki w butach... standard
nr 2Kamila pisze: ↑02 lip 2017, 14:26 U mnie miałki w nocy mają zawsze 3 przyczyny:
1. Pańcio niedobry zasłonił żaluzję w salonie, świat zniknął a Liluszka chce popaczać
2. Pańcia ma się odwrócić do brzegu łóżka i wyciągnąć rączkę, Liluszka jest już gotowa do spanka i chce się połozyć na pańcinej łapce
3 żyganie![]()