Co do piwa to też się zgadzam, powinno być nasze, regionalne. Kiedyś zdarzyło się, że był Bosman i przynajmniej były namioty z piwem, w razie deszczu można było się schronić, tym razem te parasolunie mniejs
ze niż mój ogrodowy to śmiech na sali...
Tosmy sobie ponarzekali, c'nie? O zapachu z bram kamieniczek nie chce się rozpisywać, a można by dużo i kwieciscie
