Nasz niezdarny król mieszkania skończył niedawno rok i chcę pokazać się szerzej widowni, tak więc przedstawiamy wam Simon'a, szkockiego kocura
Urodził się 2 lipca, ojciec brytyjczyk i matka szkotka zwisłoucha. Było ich w miocie piecioro chłopaków. Wzieliśmy go bo był najgrubszy i miał najgłupszą minę
Okazał się bardzo grzeczny, mimo ponad roku jest niekastrowany i nie sprawia żadnych problemów. Lubi robić sobie kilka sprintów dziennie i bawić się myszami z kocimiętką i innymi drobnymi rzeczami
PS. Jego ulubioną zabawą jest rzucanie się znienacka na nogi swojej Pani, mnie na szczęście nie rusza, może dlatego że sprzątam mu kuwetę
PS2. Simon z chęcią odpowie na Wasze pytania

