U mnie takie miękkie kocyki są również udeptywane przez Kaye, za to Tysona parzą w łapy i on nawet na nie kroka nie zrobi
A Ty byś chciał żeby kot po tym ganial, no wiesz
Kamila pisze: ↑06 wrz 2017, 12:35
Jaskierek jaką ma minkę przy tym udeptywaniu , a że koc czy kołdra jest do udeptywania to Ty nie wiedziaaaaałeeeeeś
O ile dobrze pamiętam to Jaskier w tym momencie obserwował jakaś muchę czy innego komara, stąd takie spojrzenie.
U nas do udeptywania służyła przede wszystkim poduszka na jaskierkowym parapetowym legowisku, czasem inny, mały kocyk.
Teraz miłością jest ten biały koc, odkrył znów, po miesiącach przerwy, jak fajnie jest wczołgać się pod kołdrę i udawać że go nie ma
Ulubiona zabawa Kluska Kolorka nachrupie się chrupek narozwala ,a potem myk nie ma kota tylko kopułka na kołdrze wskazuje na pobyt Kluska pod nią i może być + 40 za oknem
No i chciałam zauważyć ,że jak kocurek udeptuje to znaczy ,że jest bardzo zadowolony i bardzo szczęśliwy i pokazuje to jak bardzo lubi kocyk