Marcel

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

przepiękną ma mordkę gówniarz jeden... aż nie mogę się doczekać jak dorośnie :)
Awatar użytkownika
dagmara
Posty: 288
Rejestracja: 01 mar 2010, 11:49

Post autor: dagmara »

Sliczny, pluszowy taki misiek z wielkimi galami <shock> <lol>
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

Marcel to piękny pluszowy miś,myślę że niezły niedżwiadek z niego wyrośnie :-)
manila
Posty: 20
Rejestracja: 03 sty 2011, 22:32

Post autor: manila »

fajny Kociasty <zakochana>
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

:kotek:
palcis
Posty: 3
Rejestracja: 24 sty 2011, 20:17

Post autor: palcis »

piękne ma oczy kolor jakby nie patrzeć jak właścicielki włosy :-)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

On jest jak z katalogu <lol>
Piękny!
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Post autor: asiek »

Piękny brysiowy bryś! Co do karmy to musisz sam próbować co najlepiej kotu pasuje.Mastery jest tłustszy owszem ale niezbyt rewelacyjny co do składu.Spróbuj może coś z bardziej "mięsnych"-Applaws,Orijen,Power of natura czy ostatnia nowość -Wildcat.Ważne,że twój kociak rośnie zdrowo więc te kilogramy nie są najważniejsze <lol>
Awatar użytkownika
Marcel
Posty: 166
Rejestracja: 12 gru 2010, 20:44

Post autor: Marcel »

asiek pisze:Piękny brysiowy bryś! Co do karmy to musisz sam próbować co najlepiej kotu pasuje.Mastery jest tłustszy owszem ale niezbyt rewelacyjny co do składu.Spróbuj może coś z bardziej "mięsnych"-Applaws,Orijen,Power of natura czy ostatnia nowość -Wildcat.Ważne,że twój kociak rośnie zdrowo więc te kilogramy nie są najważniejsze <lol>
Będziemy próbować ;-))
Oczywiście, że kilogramy nie są najważniejsze, zdrowie nade wszystko ;-))

Mieliśmy kolędę. Zapomnieliśmy, że Marcel leży pod stołem na krześle. Ksiądz skończył mówić i zaczął kropić wodą święconą. Marcel jak wyrwał spod stołu... <lol> Wtedy przypomnieliśmy sobie o kocie <mrgreen> Usiedliśmy, gadka szmatka... kot powraca i ... siada koło butów księdza. Po chwili zaczął gryźć te buty i się nad nimi znęcać, jak to on potrafi <diabeł> Ksiądz skwitował z uśmiechem, że takiego śmiesznego kota z próbówki <shock> pierwszy raz na oczy widzi <lol> <lol> <lol> I poszedł <lol>
Marina
Posty: 553
Rejestracja: 05 sty 2011, 15:24

Post autor: Marina »

No to Marcel wygryzł księdza <lol>
Zablokowany