Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
No właśnie ... A tu nic, nawet zapach go nie powstrzymuje ... Już widzę jego zdziwienie jak następnym razem zamknę się w łazience ... Będzie leżał pod drzwiami cały z pretensjami
mój misiek kochany 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Bronusiu, pasemka chciałeś, ombre czy baleyage?

- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Ach ... denerwuję się bardzo ...
Bronuś zawsze lubił pić wodę prosto z kranu ... ale teraz jak tylko ktoś idzie do łazienki to wskakuje do wanny i domaga się wody z kranu.
Pije ją namiętnie i długo, po czym wskakuje do kuwety i robi siku.
Coś mi się zaczęło nie podobać i zaczęłam notować jego wizyty w kuwecie ...
I tak po nocy dwie kulki, a potem wciągu dnia 4 kulki = 6 kulek (w tym dniu byłam w pracy)
wczoraj po nocy znów 2 kulki + 6 kulek = 8 kulek (wolne od pracy)
dziś po nocy 1 kulka i jak do tej pory były już 4 kulki (wolne od pracy)
no ewidentnie jest coś nie tak ...
jak jestem w pracy tych kulek jest mniej, a jak mam wolne to za każdą moją wizytą w łazience i on szybko wchodzi i domaga się wody ... i pije tak namiętnie i długo.
Apetyt ma, chodzi za mną krok w krok. Jak usiądę to on wtedy się kładzie i śpi. Na chorego nie wygląda, ale coś jest nie tak ...
Byłam u weterynarza i umówiliśmy się na jutro rano bo kot musi być na czczo ...
Ważyłam ich też przy okazji ... Bronuś standardowo 8 kg, Izarka 4,5 kg
ach ... martwię się ....
Bronuś zawsze lubił pić wodę prosto z kranu ... ale teraz jak tylko ktoś idzie do łazienki to wskakuje do wanny i domaga się wody z kranu.
Pije ją namiętnie i długo, po czym wskakuje do kuwety i robi siku.
Coś mi się zaczęło nie podobać i zaczęłam notować jego wizyty w kuwecie ...
I tak po nocy dwie kulki, a potem wciągu dnia 4 kulki = 6 kulek (w tym dniu byłam w pracy)
wczoraj po nocy znów 2 kulki + 6 kulek = 8 kulek (wolne od pracy)
dziś po nocy 1 kulka i jak do tej pory były już 4 kulki (wolne od pracy)
no ewidentnie jest coś nie tak ...
jak jestem w pracy tych kulek jest mniej, a jak mam wolne to za każdą moją wizytą w łazience i on szybko wchodzi i domaga się wody ... i pije tak namiętnie i długo.
Apetyt ma, chodzi za mną krok w krok. Jak usiądę to on wtedy się kładzie i śpi. Na chorego nie wygląda, ale coś jest nie tak ...
Byłam u weterynarza i umówiliśmy się na jutro rano bo kot musi być na czczo ...
Ważyłam ich też przy okazji ... Bronuś standardowo 8 kg, Izarka 4,5 kg
ach ... martwię się ....
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Margitko
faktycznie, coś dużo tych kulek
Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego, za zdrowie Bronusia

Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego, za zdrowie Bronusia
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Proszę się nie martwić na zapas, ale trzeba to sprawdzić, proszę zrobić dokładny profil nerkowy i cukrzycowy, najlepiej oczywiście wszystkie, ale gdyby lekarz upierał się tylko przy badaniu przesiewowym to proszę ze swojej strony uprzeć się przy przynajmniej tych dwóch sprawach.
Czy wszystkie kulki są tej samej wielkości?
Czy wszystkie kulki są tej samej wielkości?
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
dostanę zawału ... strasznie się boję ...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Margitko, rozumiem Cię doskonale
Nie martw się kochana na zapas
Broneczku nie chorujemy, pamiętaj
Nie martw się kochana na zapas
Broneczku nie chorujemy, pamiętaj
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
dziękuję za rady ... jestem cała w strachu ...Dorszka pisze: ↑02 lis 2017, 20:23 Proszę się nie martwić na zapas, ale trzeba to sprawdzić, proszę zrobić dokładny profil nerkowy i cukrzycowy, najlepiej oczywiście wszystkie, ale gdyby lekarz upierał się tylko przy badaniu przesiewowym to proszę ze swojej strony uprzeć się przy przynajmniej tych dwóch sprawach.
Czy wszystkie kulki są tej samej wielkości?
kulki a właściwie placki są raczej tej samej wielkości ... raczej takie średnie, na pewno nie malutkie ... czasem zdarzy się dość duży placek ...
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Ojej, Margitko, zaczynam sie martwic i ja... 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
ach Yamaszko ... kulę w gardle cały czas mam ze strachu ... tylko o tym myślę ...
nie wiem jak dam radę jutro zebrać jego mocz ...
nie wiem czy mam też mu nie dać wody przed pobraniem moczu ...
z drugiej strony może on musi pić i lepiej mu jej nie zabierać?
i czy kuwety też zamknąć aby pobrać rano ten mocz ... ale czy on to wytrzyma? jak tak często sika?
już sama nie wiem co mam robić ...
nie wiem jak dam radę jutro zebrać jego mocz ...
nie wiem czy mam też mu nie dać wody przed pobraniem moczu ...
z drugiej strony może on musi pić i lepiej mu jej nie zabierać?
i czy kuwety też zamknąć aby pobrać rano ten mocz ... ale czy on to wytrzyma? jak tak często sika?
już sama nie wiem co mam robić ...
