Magnus i Madox
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Magnus i Madox
Jego Puchatość niech spóżnione życzenia przyjmie od kolejnej cioci
Zdróweczka przede wszystkim i samych wspaniałych kocich dni

- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus i Madox
Czy to forum przestanie mnie kiedyś zaskakiwać? Oj, chyba nie. Zaznaliśmy tu już tyle dobra, że ciężko to opisać. 
A tu dziś kolejna niespodzianka! Przyszła do nas paczka od Limonki, Luka i Sissi! Odbiorcą jest najmłodsza tu na forum kociara, mieszkająca jeszcze w moim brzucholu-Milenka! Nie umiem nawet opisać emocji jakie czułam. To jest niesamowite. Mili też się udzieliło, bo prawie wybiła mi dziurę w boku hihi
Ale historia ta jest dość śmieszna, bo nie od razu zrozumiałam kto jest nadawcą. Wyobraźcie sobie, że dzwoni moja mama, mówiąc, że otworzyła niechcący moją paczkę, bo nie miała okularów, a czekała też na swoją przesyłkę. Poprosiłam o sprawdzenie od kogo. Mama mówi, że od Ani i jej męża Luka i córki Sissi-pytając mnie czy to ktoś z Grecji. Wyobraźcie sobie moje oczy, wyglądające jak 5 zł ze zdziwienia hihi. Uwaga! Około godziny zajęło mi przesunięcie odpowiedniej klapki w głowie, że owszem Luka i Sissi znam, ale koty, nie ludzi
A Ania to nasza Limonka, nie żona Luka 
Wiem, że w ciąży się ciut głupieje, ale faktycznie dym mi wychodził uszami od myślenia kto ma męża Łukasza -
obcokrajowca i dał dziecku na imię Sissi.
Aniu, koteczki! Dziękuję z całego serca za tak piękny prezent dla Milenki. To jej pierwszy podarunek, pomimo, że jeszcze mieszka w brzuchu. Jesteście niesamowici. Dech zapiera w piersi. Brak mi słów. Dziękujemy z całego serca.
Co prawda Sołtys i Pan Szyja uważają, że to kokon dla nich, bo na karteczce jest imię na M, a oni przecież też mają taką literkę na początku. Zaraz z nimi porozmawiam, że reszta literek się nie zgadza
Aniu
A tu dziś kolejna niespodzianka! Przyszła do nas paczka od Limonki, Luka i Sissi! Odbiorcą jest najmłodsza tu na forum kociara, mieszkająca jeszcze w moim brzucholu-Milenka! Nie umiem nawet opisać emocji jakie czułam. To jest niesamowite. Mili też się udzieliło, bo prawie wybiła mi dziurę w boku hihi
Ale historia ta jest dość śmieszna, bo nie od razu zrozumiałam kto jest nadawcą. Wyobraźcie sobie, że dzwoni moja mama, mówiąc, że otworzyła niechcący moją paczkę, bo nie miała okularów, a czekała też na swoją przesyłkę. Poprosiłam o sprawdzenie od kogo. Mama mówi, że od Ani i jej męża Luka i córki Sissi-pytając mnie czy to ktoś z Grecji. Wyobraźcie sobie moje oczy, wyglądające jak 5 zł ze zdziwienia hihi. Uwaga! Około godziny zajęło mi przesunięcie odpowiedniej klapki w głowie, że owszem Luka i Sissi znam, ale koty, nie ludzi
Wiem, że w ciąży się ciut głupieje, ale faktycznie dym mi wychodził uszami od myślenia kto ma męża Łukasza -
obcokrajowca i dał dziecku na imię Sissi.
Aniu, koteczki! Dziękuję z całego serca za tak piękny prezent dla Milenki. To jej pierwszy podarunek, pomimo, że jeszcze mieszka w brzuchu. Jesteście niesamowici. Dech zapiera w piersi. Brak mi słów. Dziękujemy z całego serca.
Co prawda Sołtys i Pan Szyja uważają, że to kokon dla nich, bo na karteczce jest imię na M, a oni przecież też mają taką literkę na początku. Zaraz z nimi porozmawiam, że reszta literek się nie zgadza
Aniu
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Magnus i Madox
Dobrzy ludzie, dobrym ludziom
No co tu więcej mówić.....
Pięknie!
Milenka będzie miała tyle kochających cioć, że ho ho

No co tu więcej mówić.....
Pięknie!
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Magnus i Madox
O rany najpierw się posikałam ze śmiechu
a potem wzruszyłam! Aniu, jesteś cudowna
wymiziaj pod bródką męża i córkę
Asiu jak się miewasz
Asiu jak się miewasz
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Magnus i Madox
Jaki wspaniały prezent , aż się łezka w oku kręci 
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Magnus i Madox
Poryczałam się ze śmiechu normalnie
Asia, you made my day
Jakiego ja miałam stresa, żeby nie spalić niespodzianki a z drugiej się upewnić, że kurier dowiózł jak trza
Kolor był dobierany pod Milenkę, ale widzę że chłopakom różowy nie przeszkadza
Ja już widziałam niejedno zdjęcie w necie, że gniazdka zwierzakom też się podobają. Milenka bycie kociarą wyssie z mlekiem mamy, więc pewnie czasami się podzieli kokonem
Niech się dobrze sprawuje, internety mówią, że to przydatna rzecz (do łóżeczka, do łóżka rodziców, do wózka, na stół itd., generalnie do wszędzie, no może poza wanną
)

Asia, you made my day
Jakiego ja miałam stresa, żeby nie spalić niespodzianki a z drugiej się upewnić, że kurier dowiózł jak trza
Kolor był dobierany pod Milenkę, ale widzę że chłopakom różowy nie przeszkadza
Ja już widziałam niejedno zdjęcie w necie, że gniazdka zwierzakom też się podobają. Milenka bycie kociarą wyssie z mlekiem mamy, więc pewnie czasami się podzieli kokonem
Niech się dobrze sprawuje, internety mówią, że to przydatna rzecz (do łóżeczka, do łóżka rodziców, do wózka, na stół itd., generalnie do wszędzie, no może poza wanną
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Magnus i Madox
To wszystko przez mamę moją, bo mi wmowila, że Luke to mąż. No a skoro zagranica to i imię córki nie szokuje
Choć jak dzwoniłam to już zaczęło mi się rozjaśniać- dostałam strzałę olśnienia, ale wolałam się upewnić.
Ulcia, mi już dosyć ciężko. Mała szykuje się chyba do wyjścia powoli. Uczę się co to body, a co śpiochy..
Aniu, raz jeszcze dziękuję. Jesteś niesamowita. Bardzo się wzruszyłam.. Bardzo.
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Magnus i Madox
Hahahaha telefon do producenta to dopelnił ten opis idealnie
Asiu, wierzę, że ciężko... ale i tak zazdroszczę! Moje dziecię właśnie mierzy mi temperaturę. Śrubokrętem. W oku.
Pamiętam jak miałyśmy hotline z Karolą od Albercika i Bubcia, czy to juz?? Czy tak to wygląda? Czy to ku&#€#a musi tak boleć
?!
A potem zdjęcie malusiego Witusia mi przyslala...
To forum naprawdę łączy ludzi

Asiu, wierzę, że ciężko... ale i tak zazdroszczę! Moje dziecię właśnie mierzy mi temperaturę. Śrubokrętem. W oku.
Pamiętam jak miałyśmy hotline z Karolą od Albercika i Bubcia, czy to juz?? Czy tak to wygląda? Czy to ku&#€#a musi tak boleć
A potem zdjęcie malusiego Witusia mi przyslala...
To forum naprawdę łączy ludzi
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France