Margitko, dobrze, że zareagowałaś szybko, teraz najważniejsze, żeby leczenie było skuteczne
Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
O rany, skąd cukrzyca?? Broneczku, ciocia trzyma kciuki żebyś w ogóle nie zauważył, że coś Ci dolega...
Margitko, dobrze, że zareagowałaś szybko, teraz najważniejsze, żeby leczenie było skuteczne

Margitko, dobrze, że zareagowałaś szybko, teraz najważniejsze, żeby leczenie było skuteczne
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
w sumie jest mi już lżej bo przynajmniej znam problem ... wiem ... nie będzie to łatwe ... zwłaszcza przy wakacyjnych wyjazdach ...
ale jesteśmy dobrej myśli ... damy radę ...
cała rodzina czekała na wyniki ... początkowo wszyscy przestraszeni ale gotowi do działania
no to wrzucę zdjęcia mojego prawdziwego słodziaka
ale jesteśmy dobrej myśli ... damy radę ...
cała rodzina czekała na wyniki ... początkowo wszyscy przestraszeni ale gotowi do działania
no to wrzucę zdjęcia mojego prawdziwego słodziaka
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Tak, tak, Bronuś nie jest cukrzykiem, Bronio jest slodziakiem
Wiem, ze sobie poradzicie, ale tak bardzo bym chciała, żeby kotus dobrze zareagował na leczenie
W zasadzie to na zdjęciu są dwa slodziaki, tylko jeden słodki podwojnie

Wiem, ze sobie poradzicie, ale tak bardzo bym chciała, żeby kotus dobrze zareagował na leczenie
W zasadzie to na zdjęciu są dwa slodziaki, tylko jeden słodki podwojnie
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
O tak, Bronio ma certyfikat słodkości, to jest niepodważalne

- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Trzymam kciuki cukiereczku

- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Ech.
Co Wam w tych wynikach źle powychodziło?
Co Wam w tych wynikach źle powychodziło?
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Ale rozespane towarzystwo

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Wróg rozpoznany, a to najważniejsze
Margitko, miałam sunię cukrzycową. Insulina dwa razy dziennie ( u nas podawana o 8:00 i o 20:00), cały harmonogram dnia, wszelkie wyjścia z domu dostosowane do podawania insuliny. Początki mogą być trudne, ale bardzo szybko można się przyzwyczaić. Z dobrze kontrolowaną cukrzycą Bronuś będzie żył długie lata w szczęściu i miłości

Margitko, miałam sunię cukrzycową. Insulina dwa razy dziennie ( u nas podawana o 8:00 i o 20:00), cały harmonogram dnia, wszelkie wyjścia z domu dostosowane do podawania insuliny. Początki mogą być trudne, ale bardzo szybko można się przyzwyczaić. Z dobrze kontrolowaną cukrzycą Bronuś będzie żył długie lata w szczęściu i miłości
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie