Limonka pisze: ↑29 lis 2017, 13:34
Milenka na tym zdjęciu w wydaniu kocio-tygrysowym to rączki trzyma ułożone idealnie jak nasze koty jak się położą łapami do góry na podłodze
Faktycznie nie zauważyłam jak ułożyła "łapki "
Kamila, hmm.. Jest trudno mi się odnaleźć, ale staram się. Zawsze bliższe mi były koty niż dzieci na szczęście Mała Mi jest grzeczna , więc na pewno troszkę mi to ułatwia zadanie
Asiu ja wiem , że może nie uwierzysz , ale to mija dzieci zaczynają spać , chociaż ja przez kilka miesięcy po urodzeniu Pauliny zastanawiałam się w co ja się wpakowałam z odpowiednim epitetem na początku każdego " zastanowienia "
Chłopaki piękni