No, coś takiego! Bombka tak błogo wyleguje się na podłodze, a kocurro NIC? U nas takie zjawisko nie występuje. K&N już dawno zagnałyby ją pod szafę i tylko patrzyły, czy aby nie wytacza się z powrotem. Wiadomo, każdy musi znać swoje miejsce. O!
BabaJaga pisze: ↑15 sty 2018, 22:37
No, coś takiego! Bombka tak błogo wyleguje się na podłodze, a kocurro NIC? U nas takie zjawisko nie występuje. K&N już dawno zagnałyby ją pod szafę i tylko patrzyły, czy aby nie wytacza się z powrotem. Wiadomo, każdy musi znać swoje miejsce. O!
Zdążyłem zrobić zdjęcie i zniknęła. Nie znalazłem jej do dziś. Kiedyś się znajdzie...