Fajna jest
Avari FaBriCat*Pl
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Avari FaBriCat*Pl
Nie może zostać , bo wtedy połowa forum pęknie z zazdrości
Ja pierwsza
Fajna jest
Fajna jest
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Avari FaBriCat*Pl
Nie zostanie
Wynocha mi stad z TAKIMI fotkami, no
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Avari FaBriCat*Pl
O nie, klub ViC takich członków nie przyjmuje. 
Choć jest jeszcze kilka kotów na tapecie do wylotki teraz. MoniQ coś o tym wie
A co do nakolankowej pannicy. Cudna jest
nic tylko tulic i miziać 
Choć jest jeszcze kilka kotów na tapecie do wylotki teraz. MoniQ coś o tym wie
A co do nakolankowej pannicy. Cudna jest
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Avari FaBriCat*Pl
Tak też czynię Asiu
Tyle rzeczy do zrobienia, ale no jak ja mam się ruszyć? Nie mogę!
Obiecuje ze już nie będę Yam

Tyle rzeczy do zrobienia, ale no jak ja mam się ruszyć? Nie mogę!
Obiecuje ze już nie będę Yam
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Avari FaBriCat*Pl
W klubie chyba czas WIOSENNE PORZADKI zarzadzic
Ja o miejsce "prawej reki" sie zupelnie nie martwie
Mam gwarantoweane chyba dozwyotnio
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Avari FaBriCat*Pl
Sliczne to trzecie dziecko Julka

- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Avari FaBriCat*Pl
Dzięki Kasiu. No dumna jestem z niej bardzo, a ten charakter tylko ta moja dumę wzmaga
Trzy koty, trzy zupełnie inne charaktery, ale wszystkie są cudowne.
Cynka to przytulanka i traktor ;), ma motorek w pupie i lata jak szalona, ale potrafi przespać 1,5 godziny na kolanach. Na razie najbardziej lubi mnie, przy mnie się chowa jak ma dość kotów, ze mną najchętniej się bawi i wdrapuje się na moje kolana. To jednak odważny kociak, ani razu się nie schowała (alleluja, bo nie wiem ile by nam zajęło odkrycie miejscówki) to kotów podchodzi z rezerwa, ale nie boi się jakoś specjalnie. Cynia to naprawdę przesłodkie stworzonko
Yoko coraz lepiej znosi obecność tej małej torpedy, zdarza im się wzajemnie na siebie buczeć, ale jadły już obok siebie, bawiły się torem i generalnie poznają się bliżej
Yoko przez te kilka dni zmieniła się, zrobiła się bardziej niedotykalska (wcześniej kochała noszenie na rękach czy leżenie brzuchem do góry), teraz pomialkuje (mówiłam ze ona właściwie nie umie miauczeć?) jak się ja dotyka, ale przychodzi w nocy i mruczy do ucha. Najbardziej na świecie kocha suszone mięso z kaczki, a przy nakładaniu mokrego nie jest w stanie się ogarnąć ;) potrzymajcie proszę kciuki żeby ta moja dziewczynka wróciła do siebie i jakoś tego małego potwora zaakceptowała. Ah, poza kaczka kocha tez Avarika, to jest naprawdę cudowna relacja, która wciąż mnie zaskakuje.
Avaris, no o nim nie muszę Wam się chyba rozpisywać. Lepszego kota nie mogłam sobie wymarzyć, dzięki niemu tak naprawdę pokochałam koty. Jego charakter powala mnie i każdego kto go pozna. Jego spokój, wyważenie, podejście do innych zwierząt. Ale uwierzcie ze wciąż potrafi ganiać za wędką prawie tak jak mała Torpedzia ;) mimo swojego misiowatego wyglądu jest bardzo delikatny, można zrobić przy nim wszystko. Zakrapiam mu teraz oczy, jego pierwszy raz w życiu - znosi to z tak nadzwyczajnym spokojem, ze jestem w szoku. Mam nadzieje ze jeszcze długo będziemy się nim cieszyc, bo ten kot zmienił wszystko.
Trzy koty, trzy zupełnie inne charaktery, ale wszystkie są cudowne.
Cynka to przytulanka i traktor ;), ma motorek w pupie i lata jak szalona, ale potrafi przespać 1,5 godziny na kolanach. Na razie najbardziej lubi mnie, przy mnie się chowa jak ma dość kotów, ze mną najchętniej się bawi i wdrapuje się na moje kolana. To jednak odważny kociak, ani razu się nie schowała (alleluja, bo nie wiem ile by nam zajęło odkrycie miejscówki) to kotów podchodzi z rezerwa, ale nie boi się jakoś specjalnie. Cynia to naprawdę przesłodkie stworzonko
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Avari FaBriCat*Pl
Piekny "zestaw" masz
Choc dla mnie, chyba jak Girija w montegriowym stadzie, NAJ jest tylko jeden
No co,
Jaki on cudny w tej klatce, moooooooooordka cioci
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Avari FaBriCat*Pl
Och Och Och co tu dużo pisać

- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Avari FaBriCat*Pl
Cudowna trójeczka
, fajnie że tak zróżnicowanie charakterkami. Trzymam
za Yoko i oczko Avarka.