A to ciekawe. Faktycznie też zwróciłam na to uwagę. Czyli jest nadzieja, że będzie ciszej chodzić
Poidła automatyczne, fontanny
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Ja w końcu zamówiłam tego kwiatka, ale na recenzję będziecie musieli poczekać, aż będziemy na nowym 
To dobrze, że się jednak na tego drinkwella nie skusiłam
To dobrze, że się jednak na tego drinkwella nie skusiłam
- teodor
- Posty: 182
- Rejestracja: 09 gru 2017, 15:35
- Płeć: Kocur
- Skąd: Warszawa
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Poidełko kupiliśmy jeszcze zanim odebraliśmy kociaka z hodowli i jak do tej pory jeszcze nie używaliśmy
Czytałem sporo wcześniej, że kotki powinny odpowiednio dużo pić i w obawie, że kotek będzie mało pił zakupiliśmy tego kwiatka. Okazało się, że Orionek z piciem problemów nie ma więc poidełka nie uruchomiliśmy, ale może warto? Czy jak udostępnię kociowi poidełko, to nie stanie się tak, że nie będzie chciał pić z innych miseczek? Takie poidełko trzeba pozostawić włączone prze 24h na dobę, czy można od czasu do czasu włączyć żeby dopoić? Jak to jest?
pozdrawiam
Czytałem sporo wcześniej, że kotki powinny odpowiednio dużo pić i w obawie, że kotek będzie mało pił zakupiliśmy tego kwiatka. Okazało się, że Orionek z piciem problemów nie ma więc poidełka nie uruchomiliśmy, ale może warto? Czy jak udostępnię kociowi poidełko, to nie stanie się tak, że nie będzie chciał pić z innych miseczek? Takie poidełko trzeba pozostawić włączone prze 24h na dobę, czy można od czasu do czasu włączyć żeby dopoić? Jak to jest?
pozdrawiam
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Poidełko może działać przez całą dobrę. Warto je mieć, ja bym je zostawiła, może zachęci kotka do picia jeszcze większej ilości wody.
U mnie fontanna jest włączona przez cały czas od kilku lat. Oprócz fontanny mam też tradycyjne miseczki z wodą i dzbanek z Ikea, który jest ostatnio ulubionym poidełkiem
U mnie fontanna jest włączona przez cały czas od kilku lat. Oprócz fontanny mam też tradycyjne miseczki z wodą i dzbanek z Ikea, który jest ostatnio ulubionym poidełkiem
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Mam w każdym pokoju poidło plus dodatkowa miseczka z wodą obok misek z karmą . Koty przechodząc przez pokój popijają wodę z poideł i idą dalej , a kończąc jedzenie popijają z miseczki . Lubią poidła , ale nie zrezygnowały z miseczek . Poidła włączone cały czas nawet kiedy nas nie ma .
- teodor
- Posty: 182
- Rejestracja: 09 gru 2017, 15:35
- Płeć: Kocur
- Skąd: Warszawa
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Fontanna odpalona
Narazie wielkie zdziwienie i obserwacja hihihi...
-
myszeczka1979
- Posty: 1
- Rejestracja: 15 mar 2016, 22:09
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Witam!
Potrzebuję porady, gdzie najlepiej ustawic fontannę do picia dla kotów. Mam 5 brytyjskich kocich skarbów, do tej pory funkcjonowaliśmy na Drinkwell 360, która stoi w salonie przy drapakach, daleko od misek i kuwet, obok niej zwykła szklana miseczka z wodą..Niestety 1 kot - Pradzio /Prado Mazuria/ nie korzysta z żadnej z nich..nigdy nie widziałam by pił wodę
! /Jest wyłącznie na mokrej karmie tj. mięsko i dobre puszki/. No i oczywiście już 2 razy miał infekcję pęcherza
. Zamówiłam teraz dodatkowo poidełko Cat Mate -ponoc ciche i troszkę o innej budowie niż Drinkwell- z nadzieją,że może się skusi...Tylko gdzie postawic? W korytarzu? W sypialni, w której śpi? W salonie obok innej fontanny i miseczki? Gdzie stoją Wasze fontanny? Będę bardzo wdzięczna za wskazówki...
Potrzebuję porady, gdzie najlepiej ustawic fontannę do picia dla kotów. Mam 5 brytyjskich kocich skarbów, do tej pory funkcjonowaliśmy na Drinkwell 360, która stoi w salonie przy drapakach, daleko od misek i kuwet, obok niej zwykła szklana miseczka z wodą..Niestety 1 kot - Pradzio /Prado Mazuria/ nie korzysta z żadnej z nich..nigdy nie widziałam by pił wodę
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Spróbuj poprzestawiać fontannę, co kilka dni zmieniaj jej miejscówkę i obserwuj swoje koty. Nikt nie powie gdzie ją umiejscowić, aby była użytkowana przez Twoje koty. To zależy od ich indywidualnych upodobań
Najlepiej gdy fontanna nie będzie stała pod ścianą i będzie możliwość jej obejścia z każdej strony. Warto ją umieścić w pomieszczeniu gdzie koty spędzają najwięcej czasu.
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Przyznam się Wam jaka jestem " sprytna "
Zawsze odkamieniałam poidła rozkładając pompkę i mocząc w wodzie z octem , ale ostatnio miski i całe " ustrojstwa " były tak pokryte kamieniem , że "natchnęło mnie " i wlałam ocet , sporo , do wody w poidle . Schowałam do łazienki na godzinę i z radością wielką odkryłam , że poidła są jak nowe , a strumyczki wody płyną żwawo jak dawno nie płynęły . Wylałam wodę z octem , wlałam czystą , przepuściłam przez poidło kilkanaście minut , czynność powtórzyłam trzy razy i dumna pokazałam kotom swoje dzieło
Popatrzyły , odwróciły się tyłkami i poszły . Nie zbliżyły się więcej do poideł . Zabieg płukania powtórzyłam wielokrotnie , poidła spędziły w łazience cały dzień i nic , dupa , dziewczyny podchodziły i odwracały się zadkami do wody . W akcie rozpaczy kupiłam nowe poidło w Zooplusie , kwiatek ten który Cleo uwielbiała , umyłam , wlałam wodę , podłączyłam i koty przyssały się do źródełka
Już trzeci dzień nawracają do pokoju i piją z kwiatka . Zamówiłam nowy Drinkwell 360 . To był, kurcze, najdroższy ocet jaki w życiu kupiłam 
Zawsze odkamieniałam poidła rozkładając pompkę i mocząc w wodzie z octem , ale ostatnio miski i całe " ustrojstwa " były tak pokryte kamieniem , że "natchnęło mnie " i wlałam ocet , sporo , do wody w poidle . Schowałam do łazienki na godzinę i z radością wielką odkryłam , że poidła są jak nowe , a strumyczki wody płyną żwawo jak dawno nie płynęły . Wylałam wodę z octem , wlałam czystą , przepuściłam przez poidło kilkanaście minut , czynność powtórzyłam trzy razy i dumna pokazałam kotom swoje dzieło
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Poidła automatyczne, fontanny
Dziwne
Ja w ten sposób odkamieniam, tylko daje wodę ciepłą z kwaskiem, nie octem, nie ma potem problemu z piciem...Moze zamocz na dzień kilka kocich chrupek żeby przeszło innym zapachem 