Orodruina
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Maru
- Posty: 110
- Rejestracja: 28 wrz 2010, 00:41
Dzięki za zachwyty :-) Orodruina też w domu pławi się w uwielbieniu i gdy tylko pojawią się goście bezczelnie wykorzystuje swój urok
dagmara -> Miamor mokra (dopiero ok tygodnia ją je). Z suchym wciąż kombinuję, bo żadne jej nie smakuje (chce tylko Royala, a ten uczula Pusię, więc nie ma opcji, by pojawił się w którejś z misek). Obecnie próbuję Mastery i Sanabellę (wcześniej było Almo Nature i Hills - oba beee). Obecne też niestety bee
dagmara -> Miamor mokra (dopiero ok tygodnia ją je). Z suchym wciąż kombinuję, bo żadne jej nie smakuje (chce tylko Royala, a ten uczula Pusię, więc nie ma opcji, by pojawił się w którejś z misek). Obecnie próbuję Mastery i Sanabellę (wcześniej było Almo Nature i Hills - oba beee). Obecne też niestety bee
- Maru
- Posty: 110
- Rejestracja: 28 wrz 2010, 00:41
Mokra zmieniona dopiero co z Animondy. Sucha też nowa. Pusia się obecnie nie drapie, a Royala już od dawna nie jedzą (mała tylko na początku zjadła swojego z wyprawki - wtedy Pusia się drapała, bo jej oczywiście podjadała), więc to nie to. Może faktycznie to kwestia tego intensywnego linienia małej. Zamówiłam Beaphar Laveta i Wita-Vet Regenerator. Może to coś pomoże.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Maru
- Posty: 110
- Rejestracja: 28 wrz 2010, 00:41
Jakiś czas cisza u nas była :-) Orcio rośnie i sypie futrem. Dostaje witaminki na sierść i jest lepiej choć wciąż nie idealnie. Póki co szykujemy się do wystawy, która będzie we Wrocławiu w przyszłą sobotę. Ciekawe, czy nam się spodoba. Poza tym zabieg zbliża się wielkimi krokami i z braku dogodnego wcześniejszego terminu odbędzie się 1 kwietnia. Mam nadzieję, że mi się maluch wcześniej nie rozrujkuje
Tak na prawdę to już nie maluch tylko spora pannica. Zrobiła się z niej niedotykalska nastolatka. Żadnego giziania i noszenia na rękach. Najchętniej to by tylko jadła i to wyłącznie mokre, bo każde suche wciąż jest ble. W tym miesiącu będzie próba z Orijien. Już się złamałam i zamówiłam też RC. Będę mieszała i mam nadzieję, że Puśki nie złapie uczulenie od podjadania z misek małej.
A poniżej trochę świeżych zdjęć.
Łóżko jak zawsze najlepsze:
Jej wysokość naburmuszenie:
Znużona:
Ty, z tym czarnym pudełkiem, daj mi w końcu spokój!:
Pralinek z mlecznej czekolady:

A poniżej trochę świeżych zdjęć.
Łóżko jak zawsze najlepsze:
Jej wysokość naburmuszenie:
Znużona:
Ty, z tym czarnym pudełkiem, daj mi w końcu spokój!:
Pralinek z mlecznej czekolady:

- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
