Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: MoniQ »

Ojoj, ukroiłam wprawdzie właśnie świątecznego ciasta ale chyba już mi nie trzeba.....

:milosc: :serce: :kotek: Przecudni panowie :) :milosc:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Kamila »

och, są i moi ulubieńcy :radocha: Marcuś ma jeszcze takie słodkie dzidziusiowe pyszczydło :serce: a Buliś chyba przy Marcelku też młodnieje, poza na króliczka :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Tak, Marcelek chyba zawsze już będzie dzidziusiem. Doskonale wczuwa się w rolę małej i młodszej kotły u nas w domu. Pysio nic mu się nie zmienia, miauk zresztą też - Marcyś bardziej popiskuje niż miauczy, chyba że jest głodny a w miseczce 5 minut wcześniej skończyło się jedzenie a Pani jeszcze nie leci do miski na złamanie nóg żeby cosik kotkowi dołożyć. Wtedy przychodzi do mnie patrzy mi się przeciągle w twarz i kończy ten proces przeciągłym miau, które najlepiej oddaje jaki z niego biedny żuk. Ja wtedy się zrywam do michy a on paraduje za mną ze swoją wiecznie podniesioną wiewiórczą kitą. Jest fantastycznym towarzyszem...w szczególności w nocy w stosunku do mojego męża jak się na nim wykłada i go budzi łapką. Dla mnie za to jest cudownym przytulakiem zwłaszcza z rana gdy tylko siadam na łóżku a on pakuje mi się na kolana ... mizianie obowiązkowo 10-15 minut na pełnych wibracjach i wywaleniem brzucha. Mój mały kompaktowy miś :serce: Bulinio jest dużo bardziej zdystansowany ale to też niezły cudak i zaprezentowana na fotach poza jest zdecydowanie jego ulubioną. Wywala się tak wszędzie - najczęściej przy szafce kuchennej, gdzie jest kocia karma i na kanapie, na której sobie poleguje. Kocham tego mojego aksamitnego olbrzyma :serce:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: yamaha »

:milosc: :milosc: :kotek: :kotek: :serce: :serce:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Luinloth »

A ta poza u niego znaczy "pogłaszcz po brzuszku", czy niekoniecznie?
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Luinloth pisze: 03 sty 2018, 15:52 A ta poza u niego znaczy "pogłaszcz po brzuszku", czy niekoniecznie?
Raczej nie koniecznie. Zawsze tylko patrzy na nas tak zalotnie po czym jak go miziamy to od razu przewraca się na bok. Jak chcę go dłużej utrzymać w tej pozie to raczej tarmoszę go po czółku. My tę pozę określamy jak kot do uratowania - czyli popatrz jaki jestem biedny, padłem z brzuszkiem do góry, który trzeba napełnić 😉
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Luinloth »

Ach, rozumiem. Bo u Eris leżenie na pleckach z podwiniętymi łapkami znaczy "proszę pomiziać wystawione" :mrgreen:
Awatar użytkownika
Limonka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1792
Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Limonka »

Aurora, co tam u wiewiórki i spółki? :roll:
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Hmm, chyba całkiem nieźle... Jakoś dają radę 😀
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Kamila »

Buliś i Wiewiór :milosc: :milosc: :milosc: :milosc: Jakie sobie legowisko eleganckie znaleźli :lol: :lol: :lol:
Zablokowany