kot Horacy

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: kot Horacy

Post autor: agniecha »

Dzielny Kotuś :kotek:
Ty też dzielny :)
Awatar użytkownika
ludzki77
Posty: 85
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:41
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Warszawa

Re: kot Horacy

Post autor: ludzki77 »

Dziękujemy. Dr twierdził, że to może być ze stresu, w sumie fakt bo ostatnio musi bywać w lecznicy.
Tak się zastanawiam jak można go odstresować..
agniecha pisze: 08 cze 2018, 21:00 Dzielny Kotuś :kotek:
Ty też dzielny :)
Awatar użytkownika
ludzki77
Posty: 85
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:41
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Warszawa

Re: kot Horacy

Post autor: ludzki77 »

Dziękuję. Mam nadzieję.
teodor pisze: 08 cze 2018, 18:51 Włażę tu od czasu do czasu i nie wierzę, że kicie tyle złego spotkało. Mam nadzieję, że na tym się zakończy. Młodziutki jest wszystko będzie dobrze zobaczysz :-)
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: kot Horacy

Post autor: agniecha »

Ja dałabym Zylkene , żeby go wyciszyć . To naturalny środek ,a nie żadne " prochy " :) ja nie podaję kapsułek tylko wysypuję na odrobinę karmy ,ale podobno sam proszek też koty zlizują . Upewnij się , tak na wszelki wypadek , u Danusi , czy możesz . Moje koty są po tym jeszcze bardziej miziaste .
Awatar użytkownika
ludzki77
Posty: 85
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:41
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Warszawa

Re: kot Horacy

Post autor: ludzki77 »

Będę musiał napisać, na takie sytuacje to dobra sprawa. Chociaż dziś już jest lepiej, nawet zaczął polować na muchy. I też jeden problem mniej z tym lekarstwem co dostał od weta. Sam wypija z miseczki bez żadnych dodatków wylewam mu na spodeczek i daje i sam wypija. Jedno zmartwienie mniej nie trzeba mu strzykawką podawać.

Tylko od tego weta strasznie umorusany z tyłu wyszedł, nawet trzeba go było wykąpać , z tyłu, no ale jeszcze do końca się nie udało. Może są jakieś bezstresowe sposoby na doczyszczenie futerka?



agniecha pisze: 09 cze 2018, 06:50 Ja dałabym Zylkene , żeby go wyciszyć . To naturalny środek ,a nie żadne " prochy " :) ja nie podaję kapsułek tylko wysypuję na odrobinę karmy ,ale podobno sam proszek też koty zlizują . Upewnij się , tak na wszelki wypadek , u Danusi , czy możesz . Moje koty są po tym jeszcze bardziej miziaste .
Awatar użytkownika
teodor
Posty: 182
Rejestracja: 09 gru 2017, 15:35
Płeć: Kocur
Skąd: Warszawa

Re: kot Horacy

Post autor: teodor »

Próbowaliście suchego szamponu? Ponoć całkiem nieźle się sprawdzają.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: kot Horacy

Post autor: Dorszka »

Tak, w takich przypadkach zdecydowanie lepiej użyć suchego szamponu, albo nawet zwykłego pudru - po jakichś dwóch godzinah delikatnie wyczesać.
Awatar użytkownika
ludzki77
Posty: 85
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:41
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Warszawa

Re: kot Horacy

Post autor: ludzki77 »

Nie nie próbowaliśmy, super pomysł jakoś kompletnie mi to z głowy wypadło, że takie rzeczy są. W poniedziałek podejdę do lokalnego zoo, a jak nie to zamówię w internecie i wypróbuje.
teodor pisze: 10 cze 2018, 09:01 Próbowaliście suchego szamponu? Ponoć całkiem nieźle się sprawdzają.
Awatar użytkownika
ludzki77
Posty: 85
Rejestracja: 11 wrz 2017, 22:41
Płeć: Mężczyzna
Skąd: Warszawa

Re: kot Horacy

Post autor: ludzki77 »

Dziękuję, zapomniałem o tym. Spróbujemy kupić w poniedziałek.
Dorszka pisze: 10 cze 2018, 12:41 Tak, w takich przypadkach zdecydowanie lepiej użyć suchego szamponu, albo nawet zwykłego pudru - po jakichś dwóch godzinah delikatnie wyczesać.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: kot Horacy

Post autor: ozon »

I jak Horacy dzisiaj? Nastrój już całkiem dobry?
Zablokowany