Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Brawo dla obydwu chłopaków za dzielność 
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Brawo Młody! 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Margitko, ja wiem, że syna miałaś na myśli
Jakby nie patrzył, i jeden , i drugi spisali się na ''6''
Jakby nie patrzył, i jeden , i drugi spisali się na ''6''
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
OBECNOSC SPRAWDZAM
Bo cosik mi sie wydaje, ze tu rozwydrzenie z rozpuszczeniem (i urlopy/wagary/bezpodstawne zwolnienia lekarskie) sie na forum rozsialy
Do potwierdzenia obecnosci (no i zeby UWAGA w dzienniczku sie nie pojawila) niezbedy jest :
1) wpis na forum w terminie natychmiastowym
2) swieza fotka kotka
Jedyne usprawiedliwienie na brak punktu 2) to fotka wlasciciela na szczyscie gory, w stroju kapielowym w basenie/nadmorskich falach lub w gleboko-mrocznej lesniczowce.
Nie ma letko.
(psia kosc, lato jest, pewnie siedzisz nad morzem i nawet do nas nie zagladasz, lobuzie
)
Bo cosik mi sie wydaje, ze tu rozwydrzenie z rozpuszczeniem (i urlopy/wagary/bezpodstawne zwolnienia lekarskie) sie na forum rozsialy
Do potwierdzenia obecnosci (no i zeby UWAGA w dzienniczku sie nie pojawila) niezbedy jest :
1) wpis na forum w terminie natychmiastowym
2) swieza fotka kotka
Jedyne usprawiedliwienie na brak punktu 2) to fotka wlasciciela na szczyscie gory, w stroju kapielowym w basenie/nadmorskich falach lub w gleboko-mrocznej lesniczowce.
Nie ma letko.
(psia kosc, lato jest, pewnie siedzisz nad morzem i nawet do nas nie zagladasz, lobuzie
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Ach Kochana Yamaszkoyamaha pisze: ↑18 lip 2018, 15:11 OBECNOSC SPRAWDZAM![]()
Bo cosik mi sie wydaje, ze tu rozwydrzenie z rozpuszczeniem (i urlopy/wagary/bezpodstawne zwolnienia lekarskie) sie na forum rozsialy![]()
Do potwierdzenia obecnosci (no i zeby UWAGA w dzienniczku sie nie pojawila) niezbedy jest :
1) wpis na forum w terminie natychmiastowym
2) swieza fotka kotka
Jedyne usprawiedliwienie na brak punktu 2) to fotka wlasciciela na szczyscie gory, w stroju kapielowym w basenie/nadmorskich falach lub w gleboko-mrocznej lesniczowce.
Nie ma letko.![]()
(psia kosc, lato jest, pewnie siedzisz nad morzem i nawet do nas nie zagladasz, lobuzie)
No wstyd mi wstyd ...
Hm ... jak tu się usprawiedliwić ...
Wiele się u nas dzieje ... serio
Ale najpierw o Broniu ... no cóż ... jest oporny ... cukrzyca nie chce go opuścić, walczymy, walczymy, ale póki co przegrywamy ... no może nie tak beznadziejnie bo wyniki się poprawiają ale bardzo pomału to trwa ...
Generalnie jestem już troszkę tym stanem wykończona ... ale wyjścia nie mamy ...
Poza tym nic złego się nie dzieje ...
Ale za to wśród ludziów to się podziało
Idę w ślady Asiaczka ... w listopadzie zostanę babcią
No i w związku z tym remont mamy u synusia na dole ... tak więc praca, po pracy remont ... robimy go we dwójkę sami
panele, malowanie, szlifowanie parapetów, wymiana starych gniazdek, włączników, oczek w suficie, nowe meble ... no i najgorsze jeszcze przed nami: kuchnia ... też wszystko robimy sami. Przenosimy prąd (podłączenia oczywiście elektryk), przenosimy kanalizę (hydraulik oczywiście podłączy), meble składamy sami, ich montaż też sami ... itp ... sprzątanie też sami ... a czas ucieka ...
Urobieni już jesteśmy okropnie ... po pracy remont to koszmar ... siedzimy codziennie do 23.00
A pokoi mamy trzy + kuchnia ... eh ... co tam więcej marudzić ...
Synuś beze mnie nic nie chce robić ... zamiast kolegów zaprosić do pomocy to on woli matkę wykorzystać ...
Wczoraj oboje na kolanach podłogę szczotą ryżową o godz. 23.00 szorowaliśmy w jednym z pokoi, który właśnie skończyliśmy
Tak więc o wczasach to tylko mogę pomarzyć ... zdjęcia mogą być ale chyba z rozczochraną fryzurą, umazaną gębą, stopami i w wyciągniętych ciuchach ... daleko im do stroju kąpielowego
Stęskniłam się za Wami, a nawet nie mam czasu zrobić szybkiego przeglądu co tam u Was się dzieje ... a pewnie dużo ...
Dajcie znać jeśli powinnam o czymś wiedzieć, jeśli coś ważnego się zadziało ...
Buziaki dla Ciebie Yamaszko i dla wszystkich dziewczyn
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Gratulacje z "okazji " wnuka i życzę Wam dużo sił
w remoncie i w walce z cukrzycą

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
Margitko cudowna wiadomość, że zostaniesz babcią
Moje gratulacje i oby remont szybko się skończył 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
GRATULACJE, przyszla babciu
No ale niestety, nie pociesze Cie, MUSIAL byc chlopak, rownowaga w forumowej naturze musi byc utrzymana !
Byla Olenka (u Asi), postem Stas (u Uli), potem mala Mi (u drugiej Asi).
Wiec skarge skladaj albo do "drugiej Asi"
Oj, remontow nie zazdroszcze
Ale jak to bedzie PIEKNIE jak juz wszystko bedzie skonczone
Tylko
Buziaki, Margitko, i wskocz tu, chobcy na chwilke, od czasu do czasu, bo TESKNIMY