Pani wet powiedziała, że jej to wygląda na starą rankę, z której odpadł strup ( stąd widoczna blizna) i żeby teraz tylko obserwować... Nakłuła też to zgrubienie, żeby sprawdzić czy pod skórą nie ma ropy, ale na szczęście nic nie było. No i po odsiedzeniu godizny w kolejce wizyta zakończyła się po 5 minutach
Nic nie wspomniała, że może to alergia? Albo faktycznie tak jak Sonia wspomniała z tęsknoty? Elmoś na szczęście w ogóle nie interesuje się tą ranką, łapkę też stawia normalnie, nie kuleje itp.
Mój brat mówi, że nic wcześniej nie zauważył...
Tyle dobrego, że od razu na miejscu umówiłam Mośka na echo serca, idziemy 8.08 także zamelduję się za tydzień z prośbą o kciuki
