Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Luinloth pisze: 08 mar 2019, 08:43 Może miaukają inaczej :mrgreen:
To prawda... generalnie to one nie miauczą, ale np. jak Majunia domaga się jedzenia, to po prostu się drze :mrgreen: A Kacperek jak dajemy im mokre, to tak jakby chciał coś powiedzieć taki "iiiooo" "iiiaaa" :mrgreen:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Sonia pisze: 08 mar 2019, 12:16 Założę się, że po ciemku, wieczorem, to są nie do rozpoznania :mrgreen:
Soniu no po ciemku nie da się ich rozróżnić :mrgreen:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Kasik »

asiak pisze: 08 mar 2019, 07:02
Kasik pisze: 07 mar 2019, 21:29 A Majeczka w słoneczku się grzeje :milosc: :milosc: :milosc:
Kasiu, no nie... w słoneczku grzeje się Kacperek :) Ale co za różnica, jak one takie podobne :mrgreen:
To kolejny dowód na to, że nie powinnam grać w totka, nawet przy 50 % szans nie trafiam :lol:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Czy ma ktoś gorszego łobuza pod swoim dachem? :mrgreen:
P3248026.JPG

P3248027.JPG
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: yamaha »

:haha: :haha: :haha:
Ale CO TO JEST, Asiu ?
Ziola prowensalskie Ci rozsypal czy co ? :haha:
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: BabaJaga »

Pewnie zeszłoroczne palmy wielkanocne poszatkował :lol:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Jesienią jak ścinałam lawendę, to włożyłam do torebki i położyłam na najwyższej półce w szafie :) Tak profilaktycznie przed molami :)
Przy szafie w pewnej odległości stoi regał taki wysoki. Czort otworzył sobie najpierw szafę, wskoczył na słupek, następnie na najwyższą półkę w szafie.
Spodobała mu się ta lawenda :) Po całym mieszkaniu miałam suche gałązki lawendy i obsypane suche kwiatki. Wszystko działo się nocą :mrgreen:
Czort okropny :serce:
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: BabaJaga »

He, he... może suszona lawenda sprawdziła by się zamiast kocimiętki w zabawkach dla kotów? Ta pierwsza przynajmniej ładnie pachnie :-D
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Myślę, że zadziałało jak kocia miętka :) Lawenda była wszędzie :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: yamaha »

Kotek kwiatami Panci mieszkanie wysypal, a tu marudza :haha:
Nie sezon na platki roz, to zrobil, jak mogl.... :haha:

:kotek: dla Lobuza :kotek: :mrgreen:
Zablokowany