Khaleesi & Mordimer
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Khaleesi & Mordimer
Ja też tak mam
Dzieci tak nie pilnuję jak kotów 
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Khaleesi & Mordimer
Ja zwlekam z remontem jak mogę
nie lubię obcych w domu bo burzą mi spokój kota.
Udaję, że nie widzę odrapanych mebli w kuchni.
Moniq aby koteczki jak najlepiej zniosły remont

Udaję, że nie widzę odrapanych mebli w kuchni.
Moniq aby koteczki jak najlepiej zniosły remont
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Khaleesi & Mordimer
Remont zrobię ja, pokoju drugiego nie ma
Najbardziej boję się że J będzie się bał i musiał znosić naprawdę głośne hałasy.
Najbardziej boję się że J będzie się bał i musiał znosić naprawdę głośne hałasy.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Khaleesi & Mordimer
W takiej sytuacji, chyba wybrałabym opcję z pobytem u rodziców. Bidulkowi ciężko będzie znaleźć sobie kryjówkę, skoro drugiego pokoju nie ma. Chyba, że zamknąć go w łazience. Ale jakoś nie jestem przekonana. No i oczywiście milion instrukcji dla rodziców, gdyby do nich poszedł - o oknach, drzwiach, kwiatkach i mnóstwie innych zagrożeń czyhających na koty
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Khaleesi & Mordimer
A ja nie wiem, czy bym wywozila...
Skoro SAM robisz remont, to raptem bajzel (ktory moze sie okazac calkiem fajna rzecza dla kota) i HALAS moze kotu przeszkadzac....
Z doswiadczenia wiem, ze halas mnie sie wydaje czasem nieznosny (np. skuwanie kalfli lazienkowych), a Missy przy nim drzemki sobie ucina
Skoro SAM robisz remont, to raptem bajzel (ktory moze sie okazac calkiem fajna rzecza dla kota) i HALAS moze kotu przeszkadzac....
Z doswiadczenia wiem, ze halas mnie sie wydaje czasem nieznosny (np. skuwanie kalfli lazienkowych), a Missy przy nim drzemki sobie ucina
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Khaleesi & Mordimer
Yam, ale z tego co zrozumiałam tu ma być burzenie ściany (cięcie ściany), a to już poważny remont 
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
O matko, zerknęłam kiedy to było, że pisałam o tym remoncie.... On ciągle trwa.
Najdłuższe malowanie jednej ściany ever.
Koty już nawet nie są zamykane, już się panów nie boją.
Za to są brudne i zakurzone.
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Khaleesi & Mordimer
A na zdjęciu nie widać, że brudne
Remonty to się potrafią ciągnąć, jeszcze jak się trafi na ekipę z większymi wymówkami niż zapałem do roboty, to ech
Remonty to się potrafią ciągnąć, jeszcze jak się trafi na ekipę z większymi wymówkami niż zapałem do roboty, to ech
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Khaleesi & Mordimer
Nawet koty już zniecierpliwione 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Khaleesi & Mordimer
Brudne koty to piekne koty
za koniec remontu 