Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Ula
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 814
- Rejestracja: 26 mar 2009, 22:10
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Brysia była wyjątkowa , ale to Tamiś skradł moje serce , POMIMO łatek 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Ktoś reflektuje na pół kota smazonego? Kitki się nie zmieściły tym razem
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Piękny i uroczy 
Ale tam chyba nie jest ciepło?
Ale tam chyba nie jest ciepło?
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Jak jest gorące, to zawsze stawiam garnek, albo pokrywkę, bo na mądrość Tobinka nie mogę liczyć w tej kwestii
Raz przeleciał po gorącym i uciekł, ale nie nauczyło go to nic, bo na drugi dzień znowu sobie tam przechodził choćby nigdy nic, zamiast omijać płytę bokiem. Dlatego teraz już zawsze czymś zabezpieczam aż nie ostygnie
Raz przeleciał po gorącym i uciekł, ale nie nauczyło go to nic, bo na drugi dzień znowu sobie tam przechodził choćby nigdy nic, zamiast omijać płytę bokiem. Dlatego teraz już zawsze czymś zabezpieczam aż nie ostygnie
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Ja mam to samo. Też wiecznie jakiś garnek z wodą stoi żeby ostyglo. Nikt mi się nie opatrzył, ale dmucham na zimne. A ostatnio Celinka wylizuje czasem przypalone resztki z kuchenkiSonia pisze: ↑05 gru 2019, 11:40 Jak jest gorące, to zawsze stawiam garnek, albo pokrywkę, bo na mądrość Tobinka nie mogę liczyć w tej kwestii![]()
Raz przeleciał po gorącym i uciekł, ale nie nauczyło go to nic, bo na drugi dzień znowu sobie tam przechodził choćby nigdy nic, zamiast omijać płytę bokiem. Dlatego teraz już zawsze czymś zabezpieczam aż nie ostygnie![]()
Ale Tobinuś jest cudowny, taki rozkoszny. Tylko miziać
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
To ja poproszę tego pół kota smażonego
Tą drugą połówkę też dorzucasz?
Śliczności
Śliczności
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
No tego jeszcze nie widziałam! Smażony Tobinek
U nas koty nie chcą się poddawać obróbce cieplnej
U nas koty nie chcą się poddawać obróbce cieplnej