Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
To chyba nasze muszą jechać do Was na jakiś obóz szkoleniowy
Albo się ktoś wywali kołami do góry i pograne, albo ktoś sprawdza, czy figurki są do jedzenia i co można zrzucić (myślę, że zgadniesz, kto jest kto) 
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
Na obóz to napewno nie do nas 
U nas zawsze któraś musi przejść tak żeby wypadło wszystko z pojemnika, albo po planszy. Zwykle robią to symultanicznie
Ostatnio przechodzimy na karcianki, więc się skończyło.
Ja to zawsze na wszystko pozwalam dziewczynkom, ale Kacper się denerwuje bo on wszystko musi mieć w stanie idealnym. Ale zwykle po jakimś czasie sprzedaje gry i kupuje inne. I robię za bufor.
Ostatnio Jadzia zarzuciła jakoś tak sprytnie lapka z biurka, że się zamknął i wylądował na podłodze na tej części w której znajduje się ekran
oj jak ja musiałam buforować wtedy 
U nas zawsze któraś musi przejść tak żeby wypadło wszystko z pojemnika, albo po planszy. Zwykle robią to symultanicznie
Ostatnio przechodzimy na karcianki, więc się skończyło.
Ja to zawsze na wszystko pozwalam dziewczynkom, ale Kacper się denerwuje bo on wszystko musi mieć w stanie idealnym. Ale zwykle po jakimś czasie sprzedaje gry i kupuje inne. I robię za bufor.
Ostatnio Jadzia zarzuciła jakoś tak sprytnie lapka z biurka, że się zamknął i wylądował na podłodze na tej części w której znajduje się ekran
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
O masz, wszystko na Jadźkę
Laptok widocznie był stary i brzydki, więc do wymiany. Biurko zresztą też, musi być krzywe skoro wszystko spada
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
O masz, wszystko na Jadźkę
Laptok widocznie był stary i brzydki, więc do wymiany. Biurko zresztą też, musi być krzywe skoro wszystko spada
[/quote]
Cóż, ja mówiłam, że to nie było specjalnie, ale trudno kit wciskać, że to nie ona, jak było dwóch naocznych świadków
Ale w sumie nie było specjalnie, przecież nie jej wina że jak goni to nie patrzy na nic
P. S. Jadzi oczywiście włos z futra nie spadł.
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
Uroczy ma ten nosek 
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
Kochana kuleczka

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
Słodka jest
Koty od Eli są pokaźnych rozmiarów
Nasz Boguś waży 8 kg
Ale dziewczynki pewnie są mniejsze 
Koty od Eli są pokaźnych rozmiarów
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Arielka Forastero*PL // Celinka Dog Rescue*PL ;-)
Czyli 4,5 kg to dobrze na ten wiek?
Spodziewam się, że będzie jeszcze rosła, ale w zwyż też?
To nie wiedziałam, że Boguś aż taki duży jest. A długo rósł?
Kotki zawsze mniejsze są. Niedawno była teściowa u nas, ostatnio widziała Jadzię chyba w maju, stwierdziła, że to "kawał kota". Nie wiem, bo w moich oczach to ciągle jest taki malutki koteczek. Ciągle ma coś z kociaka w sobie.
A z tym noskiem to prawda. Bardzo często na nią patrzę i stwierdzam, że nigdy mi się nie "opatrzy". Ma bardzo ciekawą twarz
Koty Pani Eli znam tylko ze zdjęć i wszystkie są piękne, jednak ciężko ocenić ich wielkość. No i gorąco podzielam miłość do czekolady
Spodziewam się, że będzie jeszcze rosła, ale w zwyż też?
To nie wiedziałam, że Boguś aż taki duży jest. A długo rósł?
Kotki zawsze mniejsze są. Niedawno była teściowa u nas, ostatnio widziała Jadzię chyba w maju, stwierdziła, że to "kawał kota". Nie wiem, bo w moich oczach to ciągle jest taki malutki koteczek. Ciągle ma coś z kociaka w sobie.
A z tym noskiem to prawda. Bardzo często na nią patrzę i stwierdzam, że nigdy mi się nie "opatrzy". Ma bardzo ciekawą twarz
Koty Pani Eli znam tylko ze zdjęć i wszystkie są piękne, jednak ciężko ocenić ich wielkość. No i gorąco podzielam miłość do czekolady
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie


