Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Nasza chudzinka kochana :serce:
106560376_576232609752604_740362241060760005_n.jpg
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

106493451_1807837312714984_1018372489216692436_n.jpg
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Luinloth »

Dzisiaj je? :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: yamaha »

Slodki pyszczek :milosc:
Podpisuje sie pod pytaniem Luin, troszke je kicia ? :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Niestety potwierdziły się najgorsze przypuszczenia , są zmiany nowotworowe. Lekarka zasugerowała uśpienie naszego Mariuszka :serce:
Twierdzi, że nie ma szans na wyleczenie. Zmiana jest umiejscowiona w obrębie główki, nawet jakby podjęła się leczenia, musiałaby by wyciąć sporą część.
Jutro córka jest umówiona z onkologiem. Jeśli potwierdzi to, co mówi lekarka, to przed moją córką jest podjęcie najgorszej decyzji jaka może być.
Jest mi ogromnie źle...
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: elwiska3 »

Mocne kciuki za zdrowie Mariuszka :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Jaskier »

Jezu... Koszmar. Czasami życie jest niesprawiedliwe. :hug:
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Karioka »

:hug:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Sama kiedyś podejmowałam decyzję o uśpieniu mojego kochanego sznaucerka i wiem, jakie to jest trudne :((((
Mariuszek oprócz tego, że nie je, zachowuje się normalnie. Tym bardziej trudno podjąć tą straszną decyzję. Mój piesek był już wiekowy i było widać, że bardzo cierpi. Nie jadł, cały czas leżał, charczał , z noska my leciała jakaś wydzielina brązowa, robił pod siebie. Było widać, że cierpi. Musiałam mu ulżyć :(((( Ale Mariuszek bawi się, barankuje, nie jest osowiały, apatyczny.. Jak podjąć tą decyzję, no jak? ;-(
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Fotka sprzed chwili :serce:
106418031_274677463867497_1670282711973599926_n.jpg
Zablokowany