A na zdjęciu widzimy jakieś negocjacje jedzeniowe, czy co? Bo miny mają takie pt. "dej"
Ogólnie koty są niesamowite, wiedzą więcej niż nam się wydaje. Ot, taka oczywista oczywistość
. W istocie,MoniQ pisze: ↑06 lis 2020, 08:26 To prawda, zupełnie inny rytm kociego życia jest latem, inny jesienią. U mnie, tak jak u Yamahy, wiadomo że idzie zima kiedy koty zaczynają spać na drapaku... całe lato stoi zupełnie nieużywany...
A na zdjęciu widzimy jakieś negocjacje jedzeniowe, czy co? Bo miny mają takie pt. "dej"![]()
Ogólnie koty są niesamowite, wiedzą więcej niż nam się wydaje. Ot, taka oczywista oczywistość![]()
Przepiękny wpisDynastia pisze: ↑06 lis 2020, 00:19 91A2ED59-A498-4C0B-9DEA-1831F411F625.jpegKoty są jak pory roku. Jesienią zaczynają zaglądać w nieodwiedzane dawno zakamarki i nawet niski lot zbłąkanej muchy nie jest w stanie wytrącić ich z tego zajęcia. Leniwie spoglądają na parapet jakby wiedziały, że utraconej w skoku energii, nie zrekompensuje nawet spadający liść, bo ostatni sfrunął tydzień temu. Wsadzają nosy we wszystkie możliwe miejsca, jakby szukały ciepłej przystani, gdy zima zacznie wyć za oknem. Patrzą. Nie wiadomo o czym myślą , ale czynią to na pewno i tylko ludzka wyobraźnia zastanawia się w którym z siedmiu żyć przyszło im z nami mieszkać. One zdają się to wiedzieć .