Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
Cudne, wladcze spojrzenie ma

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
Z takim kotem to żaden piątek nie straszny
Czarne jest piękne, mój pierwszy kot był czarny jak noc
PS. o, i 13 strona wskoczyła
Czarne jest piękne, mój pierwszy kot był czarny jak noc
PS. o, i 13 strona wskoczyła
-
Dynastia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 634
- Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Poznań
-
Dynastia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 634
- Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Poznań
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
-
Dynastia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 634
- Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Poznań
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
Tudor w pozycji sennej porannej 
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
O, a u nas rzadko ktoś rzeczywiście tam zaśnie 
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
A u mnie nikt tam nawet na chwilę nie wejdzie 
Cudnie sobie śpi kocie maleństwo
Cudnie sobie śpi kocie maleństwo
-
Dynastia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 634
- Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Poznań
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
Wrzucam info w tym wątku, by nie rozpraszać Kasikowej Kociej biedy.
Podjęliśmy z żoną decyzję o próbie wprowadzenia Miziaka z Adopcji do domu. Trzy osoby były na 100 procent zdecydowane i w decydującym dniu zrezygnowały. Ponadto nie oddamy go zupełnie przypadkowym osobom ze względu na krzywdy i przeżycia jakich doświadczył . Kot siedzi w garażu od początku października - najpierw była kwarantanna i leczenie świerzbowca. Potem czekanie na wyprowadzkę... Uznaliśmy, że tak dłużej nie można, tym bardziej, że ewidentnie potrzebuje kontaktu z człowiekiem, a nikt nie jest nim zainteresowany. Pewnie nie będzie łatwo - nie mamy też doświadczenia w wprowadzaniu dorosłego kawalera do „dynastii” (Tudor i Salek na niego mruczą (warczą ) - chociaż z Piastami trilluje - na razie oglądają się przez kratki w parawanie . Trzymajcie kciuki. 
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Dynastia, czyli krótkie historie kotów z worka
Olbrzymie kciuki za spokojne wprowadzenie, przykro mi, że domy się rozmyśliły. Nie wiem, co ci ludzie myślą...