Kupiłem strzykawkę, jakieś picie dla kotów z deficytami i KalmVet.
Przed chwilą Jaskier dostał 2 ml miksu a teraz prawie pełna strzykawka samego "napoju" w ramach kolacji.
Na deser olejek CBD na kark
Jakieś picie... Zajrzałam w internety i widzę, że to karma w płynie podawana, żeby wyrównać niedożywienie i w przypadku stłuszczenia wątroby. Mam nadzieję, że do tego drugiego jeszcze u Jaskra nie doszło
Wielkie kciuki za Jaskra i Twój spokój ducha
PS U Tajgi KalmVet działa znakomicie i mam nadzieję, że i u Was tak będzie
ozon pisze: ↑20 paź 2021, 20:17
Jakieś picie... Zajrzałam w internety i widzę, że to karma w płynie podawana, żeby wyrównać niedożywienie i w przypadku stłuszczenia wątroby. Mam nadzieję, że do tego drugiego jeszcze u Jaskra nie doszło
Taki tam... Actimel ;)
Pani weterynarz była bardzo spokojna. W razie jakby nie jadł przez 3 kolejne dni, to obowiązkowy powrót, już z kotem i kroplówka.
Nie wiem tylko, jaka powinna być dawka na jeden posiłek - łącznie poszło 6 ml i dałem mu spokój.
Wielkie kciuki za Jaskra i Twój spokój ducha
Dziękujemy, przydadzą się.
PS U Tajgi KalmVet działa znakomicie i mam nadzieję, że i u Was tak będzie
Dopajaj go też jak najczęściej wodą ze strzykawki, bo pewnie pić też nie chodzi. Jakby się dało to nawet co pół godziny choćby po jednej strzykawce.
Trzymam mega kciuki za was
Sonia pisze: ↑20 paź 2021, 22:01
Dopajaj go też jak najczęściej wodą ze strzykawki, bo pewnie pić też nie chodzi. Jakby się dało to nawet co pół godziny choćby po jednej strzykawce.
Trzymam mega kciuki za was
Akurat z piciem nie ma problemu, pije przy mnie regularnie, o to się nie boję.
Ja mam jeszcze taki pomysł.
Pudełka kartonowe z wyciętą dziurą w kilku miejscach pokoju/mieszkania. Może nie ma dobrego bezpiecznego miejsca w jego mniemaniu. Możesz popróbować z wielkością takiego pudełkowego domku, nie wiem co Jaskierkowi bardziej pasi Ale w sumie, to nigdy nic nie wiadomo.
Trzymamy kciuki.