Alicia
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Zawsze po takich wykreconych drzemkach poprawiam jej fryzurke, bo wyglada jak jeden wielki koltun. Na szczescie polubila czesanie, kiedy tylko ide do lazienki uklada sie na dywaniku kolo prysznica i jest gotowa na czesanko-mizianko. Tyle razy jej tlumaczylam, ze dziewczynka musi o siebie dbac, ze chyba zalapala <mrgreen>
Dzis rano zasnela mi na klacie, jak na jej potrzeby klate mam za waska i dupcia jej troche zjezdzala, wiec ja podtrzymywalam, przespalysmy tak sobie z godzinke, dupalka trzymalam nawet przez sen, teraz mnie strasznie boli ramie od tej niewygodnej pozycji, ale radosc z tego, ze spala na mnie (zwykle sypia na mezu, a jego juz w lozku nie bylo) jest wieksza niz jakis tam bol. <mrgreen>
Dzis rano zasnela mi na klacie, jak na jej potrzeby klate mam za waska i dupcia jej troche zjezdzala, wiec ja podtrzymywalam, przespalysmy tak sobie z godzinke, dupalka trzymalam nawet przez sen, teraz mnie strasznie boli ramie od tej niewygodnej pozycji, ale radosc z tego, ze spala na mnie (zwykle sypia na mezu, a jego juz w lozku nie bylo) jest wieksza niz jakis tam bol. <mrgreen>
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
Alicia odkryla dzis hamak. <mrgreen>
Kiedy kupilismy ten drapak zawiesilismy hamak, ale Alicia omijala go szerokim lukiem, wiec zostal zdemontowany. Dzis, grzebiac w przepastnej szufladzie, znalazlam go i postanowilam zawiesic.
Spodobalo sie jej <klaszcze>
Hamak nie jest rewelacyjny, troche za maly i chybotliwy, ale podoba sie jej. Za jakis czas pewnie jej sie znudzi, wtedy go zdejme, a po jakims czasie znow powiesze, zeby sie mogla cieszyc odmiana.

Kiedy kupilismy ten drapak zawiesilismy hamak, ale Alicia omijala go szerokim lukiem, wiec zostal zdemontowany. Dzis, grzebiac w przepastnej szufladzie, znalazlam go i postanowilam zawiesic.
Spodobalo sie jej <klaszcze>
Hamak nie jest rewelacyjny, troche za maly i chybotliwy, ale podoba sie jej. Za jakis czas pewnie jej sie znudzi, wtedy go zdejme, a po jakims czasie znow powiesze, zeby sie mogla cieszyc odmiana.