Gratuluję Ciesz się Pudelku póki możesz, bo ja się też cieszyłam, ale teraz już mi nie jest tak wesoło. Wczoraj doznałam szoku, jak zważyłam Tamiego - 7 kg <strach> Już nie wiem za bardzo jak mu ograniczać jedzenie, bo wydaje mi się, że nie zjada dużo, a staje się już teraz stanowczo za gruby. Musimy zrzucić 0,5 kg.
Wstaw Pudelku jakieś nowe foto Twojego 6-cio kilowca :-)
Na moje oko Soniu to Tami nie wygląda na to by musiał zrzucać.
A Igor rośnie jak na drożdżach. Ma dopiero 9 miesięcy i 6 kilo żywej wagi. Czuję to szczególnie około 4.17 rano kiedy to każdego poranka zaczyna się wędrowanie po mnie, śpiącej pańci
Myślę że może już zbyt dużo nie przybierze, jest już na karmie dla dorosłych kotów.