Megi i Fibi :)
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Trochę zaniedbałam temat moich szkrabów, ale natłok pracy mnie powalił.
Nadrabianie zaległości na forum to karkołomne zadanie, tylu Was przybyło, same nowe koty, przyznam szczerze, że pogubiłam się
Ale napisać muszę, bo mi pewna sprawa nie daje spokoju. Fibi miała usg z goleniem brzucha 13 listopada ubiegłego roku i do dzisiaj nie odrosło jej futerko... Cały brzuchol goły, pokryty tylko lekkim meszkiem o długości max 2 mm i to jeszcze potwornie przerzedzony. Jeżeli chodzi o względy estetyczne, to specjalnie mi to nie przeszkadza, bo taki brzusio to dopiero zachęca do całowania (
) , ale wychładza mi się laleczka.
Można podać jakieś witaminki na porost futerka??
Megusia zdrowiutka i ze względów zdrowotnych zafundowałam jej codzienny intensywny fitness- LASER
Nadrabianie zaległości na forum to karkołomne zadanie, tylu Was przybyło, same nowe koty, przyznam szczerze, że pogubiłam się
Ale napisać muszę, bo mi pewna sprawa nie daje spokoju. Fibi miała usg z goleniem brzucha 13 listopada ubiegłego roku i do dzisiaj nie odrosło jej futerko... Cały brzuchol goły, pokryty tylko lekkim meszkiem o długości max 2 mm i to jeszcze potwornie przerzedzony. Jeżeli chodzi o względy estetyczne, to specjalnie mi to nie przeszkadza, bo taki brzusio to dopiero zachęca do całowania (
Można podać jakieś witaminki na porost futerka??
Megusia zdrowiutka i ze względów zdrowotnych zafundowałam jej codzienny intensywny fitness- LASER
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Ona jest pewnie z tych wolno odrastających - u mnie Clarze tak odrasta futro. Kiedy przy miocie B miała cesarke, chodziła z wygolonym bokiem bardzo długo, już myślałam,że nigdy nie odrośnie - po 3 miesiącach był tylko meszek.
Tutaj dodatkowo może działać inny czynnik - czy Megunia zanadto sobie tego brzusia nie wylizuje (rzadki włos mógłby o tym świadczyć), to może się dziać oczywiście pod Waszą nieobecność, więc tak naprawdę trudno to pewnie stwierdzić.
Tutaj dodatkowo może działać inny czynnik - czy Megunia zanadto sobie tego brzusia nie wylizuje (rzadki włos mógłby o tym świadczyć), to może się dziać oczywiście pod Waszą nieobecność, więc tak naprawdę trudno to pewnie stwierdzić.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Biedny Fibulek, takie mrozy a ona z takim gołym brzuszkiem wciąż lata
Ciekawe od czego to zależy, że jednym kotkom tak wolno odrasta futro a innym nie. Moja Brysia była golona chyba 4 miesiące temu i ma tak brzuchol zarośnięty, choćby nigdy nie była golona. A nie daję jej żadnych specjalnych witaminek. Jedynie co, to mój Brysiol lata teraz z niebieskawym futerkiem na łapie, bo jej tak zostało po ostatnim pobieraniu krwi.
Głaski dla Fibusi i Megi
Trzymam kciuki za futerko nowe 
Ciekawe od czego to zależy, że jednym kotkom tak wolno odrasta futro a innym nie. Moja Brysia była golona chyba 4 miesiące temu i ma tak brzuchol zarośnięty, choćby nigdy nie była golona. A nie daję jej żadnych specjalnych witaminek. Jedynie co, to mój Brysiol lata teraz z niebieskawym futerkiem na łapie, bo jej tak zostało po ostatnim pobieraniu krwi.
Głaski dla Fibusi i Megi
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Ona miała boczek przy kastracji wycięty i też to dość długo odrastało. Jednak wtedy było widać włoski, a teraz to tylko pojedyncze niteczki.
Może być, że to kwestia wylizywania, bo jak ją bolały te jelitka to non stop majstrowała przy brzuszku.
Tylko jak z tym walczyć? Kubrak raczej odpada, bo proces odrastania będzie i tak jeszcze długi, a ona w takim wdzianku zapomina, że ma łapy.
Może być, że to kwestia wylizywania, bo jak ją bolały te jelitka to non stop majstrowała przy brzuszku.
Tylko jak z tym walczyć? Kubrak raczej odpada, bo proces odrastania będzie i tak jeszcze długi, a ona w takim wdzianku zapomina, że ma łapy.
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Jeśli to takie nawykowe lizanie, to trudno z tym walczyć - kot najczęściej tak nadmiernie się czyści, gdy jest sam, i akurat nic sensowniejszego nie przyjdzie mu do głowy.
Oczywiście to tylko takie podejrzenie, może jednak Megi będzie po prostu bardzo długo odrastała.
Niekiedy nadmierne wylizywanie ma związek z karmą, z jakimś czynnikiem uczulającym, lekami. Brzuch zazwyczaj idzie na pierwszy ogień.
Oczywiście to tylko takie podejrzenie, może jednak Megi będzie po prostu bardzo długo odrastała.
Niekiedy nadmierne wylizywanie ma związek z karmą, z jakimś czynnikiem uczulającym, lekami. Brzuch zazwyczaj idzie na pierwszy ogień.
