Harita Agilis Cattus*Pl i Lio Mazuria*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Też się zastanawiam jak się ma dziewuszka :kotek:
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Bardzo dziękujemy za pamięć :kwiatek: .

Bartolko wystawy jeszcze będą :-D . Może uda nam się dotrzeć do Warszawy w październiku :-) .

Pani Sowa ma się znacznie lepiej :-) . Od dwóch dni, a raczej nocy szaleją z Gramciem jak pijane zające <mrgreen> . Apetyt jej dopisuje i chętnie korzysta z miseczek z wodą.

Dalej ma problemy z głośnym wyrażaniem tego co myśli, ale coś tam już się z gardziołka wydobywa :-) . W poniedziałek byliśmy na kolejnej porcji leków i jutro jedziemy prawdopodobnie ostatni raz :-) .

Na dzień dzisiejszy już tylko Gramek mnie martwi. Mimo kropli i leków podnoszących odporność gil cały czas pod nosem gości :zalamka: ...
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Cieszę się przeogromnie, że Harita wychodzi na prostą :kotek:
Mam nadzieję, że i Gramek się zaweźmie i wyzdrowieje szybciutko. Kciuki mocno trzymam :ok:
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Super, że Harcia wraca do siebie! Strasznie się cieszę :-)
Jeszcze tylko niech się rudy wykaraska! Kciuki za gówniarza <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
Bartolka
Posty: 1956
Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Bartolka »

Vanicca pisze:Bardzo dziękujemy za pamięć :kwiatek: .

Bartolko wystawy jeszcze będą :-D . Może uda nam się dotrzeć do Warszawy w październiku :-) .

Pani Sowa ma się znacznie lepiej :-) . Od dwóch dni, a raczej nocy szaleją z Gramciem jak pijane zające <mrgreen> . Apetyt jej dopisuje i chętnie korzysta z miseczek z wodą.

Dalej ma problemy z głośnym wyrażaniem tego co myśli, ale coś tam już się z gardziołka wydobywa :-) . W poniedziałek byliśmy na kolejnej porcji leków i jutro jedziemy prawdopodobnie ostatni raz :-) .

Na dzień dzisiejszy już tylko Gramek mnie martwi. Mimo kropli i leków podnoszących odporność gil cały czas pod nosem gości :zalamka: ...
:-D Cieszę się, że z Haritą lepiej :kotek: Moja Bibi też od soboty ma małego gila pod nosem, szczególnie jak psiknie. Zdrówka dla włochaczy :-)
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

<ok> za całkowity powrót do zdrowia. :kotek: :kotek:
*Aragona*
Posty: 57
Rejestracja: 03 lis 2010, 22:21

Post autor: *Aragona* »

oj ...bidulka. :-| Najważniejsze, że wraca do zdrowia. Prosze zdawać relacje na bieżąco a my trzymamy kciuki. WRACAJ DO ZDROWIA HARITKA ;-)). :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Szybkiego powrotu do zdrówka! I żadnych gili! Gile na wiosnę odlatują do zimnych krajów ;-))
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Ola, gdzie się podziewasz? <diabeł>

Martwię się , jak Harita? Jak Gramer?
Jak się mają?

Głaski dla obu :kotek: :kotek: :hug:
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

No i nic nie napisała...
Jak gówniarze? <diabeł>
ODPOWIEDZ